Zwycięstwem Alexandra Kristoffa z ekipy Uno-X Mobility zakończył się pierwszy etap CRO Race. Czołową dziesiątkę zamknął najlepszy z Polaków − Marcin Budziński (Mazowsze Serce Polski).
W nadmorskim mieście Vodice rozpoczęła się dziś tegoroczna edycja CRO Race, największego chorwackiego wyścigu w kalendarzu. Zawodnicy mieli do pokonania 163-kilometrową trasę,, na której ulokowano wymagający podjazd pod Tesije (17,4 km; 3,1%). Ze szczytu wspinaczki do mety pozostawało 50 kilometrów, które prowadziły początkowo w dół, a następnie po płaskim terenie.
Jedną z najliczniejszych nacji na starcie byli Polacy. Do rywalizacji przystąpiło ich aż 14, a wśród nich znaleźli się Filip Maciejuk (Red Bull — BORA — hansgrohe), Kamil Gradek (Bahrain Victorious), Szymon Sajnok (Q36.5 Pro Cycling Team), a także kolarze Mazowsze Serce Polski (Marcin Budziński, Tomasz Budziński, Michał Pomorski, Jakub Kaczmarek, Paweł Bernas, Maksymilian Radosz, Konrad Czabok) i Santic-Wibatech (Piotr Pękała, Bartłomiej Proć, Michał Paluta, Kacper Maciejuk).

Walka o znalezienie się w odjeździe była zacięta od samego początku etapu, ale część zawodników miała także chrapkę na bonusowe sekundy, czekające na nich na lotnej premii w Szybeniku. Najszybszy był tam Fred Wright z ekipy Bahrain Victorious. Niedługo później peletonowi odjechali Francisco Muñoz (Team Polti Kometa), Filip Reha (ATT Investments) i Jokin Murguialday (Caja Rural-Seguros RGA), do których dołączyli Cyrus Monk (Q36.5 Pro Cycling Team) i Axel van der Tuuk (Metec-SOLARWATT p/b Mantel).
Pięciu uciekinierów wypracowało sobie ponad 7-minutową przewagę nad peletonem, napędzanym przez ekipy sprinterskie. Odjazd podzielił się 60 kilometrów przed metą, gdy w kraksie ucierpieli Reha, Munoz i Murguialday. Mimo że dwaj Hiszpanie zdołali wrócić do współfciekinierów, odjazd nie zakończył się powodzeniem.
Z całego dnia spędzonego przed peletonem najbardziej zadowoleni byli Van der Tuuk i Monk. Po pierwsze, jako jedyni nie zaliczyli kontaktu z asfaltem. Dodatkowo Holender z polskimi korzeniami wygrał dwie górskie premie, a Australijczyk był najszybszy na lotnych finiszach.
O etapowe zwycięstwo na kresce powalczyli najlepsi sprinterzy, którzy utrzymali się w około 100-osobowym peletonie. Triumfował doświadczony Alexander Kristoff (Uno-X Mobility), przed Giovannim Lonardim (Team Polti Kometa) i Alberto Bruttomesso (Bahrain Victorious). Na 10. pozycji finiszował utrzymujący bardzo dobrą dyspozycję Marcin Budziński z Mazowsze Serce Polski.
Wyniki 1. etapu CRO Race 2024:
Results powered by FirstCycling.com









