Max Walscheid (Team Jayco AlUla) wygrał po finiszu z peletonu belgijski klasyk Omloop van het Houtland. To jego pierwsze zwycięstwo od ponad dwóch lat.
77. edycja belgijskiej jednodniówki rozgrywana była na trasie z Eernegem do Lichtervelde i liczyła 195 kilometrów. Płaski odcinek był zdecydowanie gratką dla sprinterów.

Inny pomysł na ten wyścig miała ucieczka, która zawiązała się po starcie. Znaleźli się w niej: Michiel Lambrecht (Bingoal WB), Bogdan Zabelinskiy (Soudal Quick-Step Devo Team), Tijmen Eising (BEAT Cycling Club), Adam Lewis (Team Skyline), Max Kroonen (VolkerWessels Cycling Team), Gianni Marchand oraz Alex Vandenbulcke (obaj Tarteletto-Isorex).
Najdłużej na czele jechał Lambrecht, ale jego akcja zakończyła się pięć kilometrów przed metą. O zwycięstwie zadecydował sprinterski finisz. Najszybszy okazał się Max Walscheid (Team Jayco AlUla), który pokonał…swojego kolegę z drużyny Dylana Groenewegena. Trzeci był Pierre Barbier (Philippe Wagner/Bazin).
Najlepszym z Polaków był Stanisław Aniołkowski (Cofidis), który finiszował na 32. miejscu.
Wyniki Omloop van het Houtland 2024:
Results powered by FirstCycling.com

![Giro d’Italia 2026: Jeszcze kolarstwo czy już MotoGP? Złość w peletonie [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/05/Unibet-Rose-Rockets-218x150.jpeg)






