Jak podaje portal DirectVelo, UCI planuje zmianę w zasadach startów kolarzy do lat 23 na mistrzostwach świata, kontynentu oraz kraju. Zawodnicy jeżdżący w grupach World Tour i ProTeam nie będą mogli startować w swojej kategorii wiekowej.
Ostatnio głośno było o występie Aleca Segaerta na mistrzostwach Europy. Belg wygrał jazdę indywidualną na czas orlików, ale miał także lepszy czas niż wszyscy kolarze w elicie. Jeśli doniesienia medialne się potwierdzą, to już za rok 22-letni Segaert nie będzie mógł wystartować w wyścigach U23. Już niebawem w Zurychu kolarz Lotto Dstny będzie faworytem do złota na mistrzostwach świata.
Taka sytuacja dotyczyć będzie wszystkich kolarzy, którzy na co dzień ścigają się w barwach zespołów z World Touru i ProTeams. A takich zawodników jest coraz więcej. Taka sytuacja ma mieć miejsce na mistrzostwach świata, kontynentalnych oraz krajów.
Przy okazji popatrzmy na wyniki mistrzostw świata w 2023 roku. W kategorii do lat 23 triumfował Axel Laurance, który dopiero po tym sukcesie trafił z rozwojowej do głównej ekipy Alpecin-Deceunick. Srebrny medalista Antonio Morgado ścigał się w kontynentalnej grupie Hagens Berman Axeon. Teraz jeździ już z UAE Team Emirates i będzie mógł pojechać na mistrzostwach świata orlików. Zaś trzeci w Glasgow Martin Svrcek już rok temu był kolarzem Soudal Quick-Step.
Wracając do Segaerta, ten już rok temu zdobył srebrny medal mistrzostw świata w jeździe na czas, będąc kolarzem Lotto Dstny, czyli zespołu ProTeams. Złoto wywalczył Lorenzo Milesi, który jeździł już w worldtourowym Team dsm-firmenich PostNL.
Obecnie zasada dotyczy jedynie wieku kolarza. Zawodnik poniżej 23 lat może teoretycznie wybrać start w elicie albo w swojej kategorii wiekowej. Taki regulamin sprawił, że do ciekawej sytuacji doszło podczas mistrzostw świata w 2022 roku. Najpierw Yevgeniy Fedorov zajął 28. miejsce w jeździe na czas elity, a 5 dni później został mistrzem świata do lat 23.








