Kolumbijczyk nie ukończył wczorajszego etapu hiszpańskiej Vuelty. Wszystko przez pechowy upadek.
Zjazd z Puerto Martinez okazał się wczoraj pechowy dla kilku kolarzy walczących w wyścigu Vuelta a España. Najpierw upadł Marco Frigo (Israel-Premier Tech), a potem na asfalcie znaleźli się także: Pelayo Sanchez (Movistar), Welay Berhe (Jayco AlUla), Andreas Kron (Lotto Dstny), Matthew Riccitello (Israel-Premier Tech), Adam Yates (UAE Emirates) oraz Rigoberto Uran (EF Education First-EasyPost).
Niestety jadący ostatni swój Wielki Tour w karierze Rigoberto Urán nie zdołał dojechać do mety i musiał wycofać się z rywalizacji. Po badaniach okazało się, że etapowy zwycięzca wszystkich Wielkich Tourów złamał lewe biodro. Drużyna poinformowała, że nie będzie konieczna operacja, ale zawodnik będzie musiał przejść rehabilitację.
Rigoberto Urán was involved in a large crash on stage 6 of the Vuelta today. He did not finish the stage and is currently being assessed by medical staff. Further updates to come.
📸: Harry Talbot pic.twitter.com/SIHXBwxSXW
— EF Pro Cycling (@EFprocycling) August 22, 2024










Ech, Rigo … ostatni wyścig, i taki pech. Trzymaj się.