Magnus Cort (Uno-X Mobility) pokonał na kresce Arnaud De Lie (Lotto Dstny) na drugim etapie Tour of Denmark. Nowym liderem został mistrz Belgii.
Po drużynowej jeździe na czas w drugim dniu na kolarzy walczących o prymat w Danii czekał najdłuższy odcinek tegorocznej edycji. Do przejechania było 231 kilometrów z Ringkøbing do Vejle. Trasa była lekko pofałdowana, a na metę prowadziła krótka ścianka.

Po kilku atakach przed peletonem pojawił się Michał Pomorski (Mazowsze Serce Polski). Oprócz Polaka w ucieczce znaleźli się: Kristian Egholm (Lidl – Trek Future Racing), Jasper Dejaegher (Team Flanders – Baloise), Halvor Utengen Sandstad (Team Coop – Repsol), Luke Verburg (Parkhotel Valkenburg), Daniel Stampe (Airtox – Carl Ras) i Emil Toudal (Team ColoQuick).
Na jedynej dziś lotnej premii w Grindsted Pomorski wywalczył dwie sekundy, a lepszy od niego okazał się Verburg. W peletonie pracę wykonywali głównie zawodnicy Team dsm-firmenich PostNL i Tudor Pro Cycling Team.
75 kilometrów przed metą przewaga wynosiła niewiele ponad dwie minuty. Na pierwszej górskiej premii Østengård (1 km; śr. 7.6%) ambitnie walczył Pomorski, ale wygrał ją Toudal. Drugi podjazd był bardzo krótki (700 metrów), ale jego średnie nachylenie wynosiło 9,9%. Tak ucieczka rozpadła się i na czele zostal Egholm, Dejaegher i Stampe.
To właśnie Stampe po ponownym pokonaniu Østengård został liderem klasyfikacji górskiej. Za trójką pojawiła się grupka w składzie: Magnus Cort (Uno-X Mobility), Frank van den Broek i Sean Flynn (obaj Team dsm-firmenich PostNL), Michael Gogl (Alpecin – Deceuninck), Mikkel Bjerg (UAE Team Emirates), Jenno Berckmoes (Lotto Dstny), Matteo Trentin (Tudor Pro Cycling Team) i Anders Foldager (reprezentacja Danii).
Prowadząca trójka została źle poprowadzona i goniąca grupka wchłonęła odjazd 44 kilometry przed metą. Dość szybko odpadli Stampe i Egholm. Z peletonu odpadł także lider wyścigu, Tobias Lund Andresen (Team dsm-firmenich PostNL). Niestety chwilę później pecha miał także van den Broek, który przez defekt stracił kontakt z czołówką.
Na jednym z zakrętów upadł natomiast Bjerg. Z peletonu na kontrę zdecydował się Arnaud De Lie (Lotto Dstny), ale dość szybko spasował. Przed ucieczką były trzy rundy o długości niespełna 10 kilometrów, z jednym krótkim podjazdem.
Tempa nie wytrzymał Dejaegher, a 10 kilometrów przed metą do czołówki dojechali De Lie oraz Søren Kragh Andersen (Alpecin – Deceuninck). Grupka miała ponad 30 sekund przewagi i było wiadomo, że wśród nich jest etapowy zwycięzca.
Finisz pod górkę jako pierwszy rozpoczął De Lie, a na jego kole przyczajony jechał Cort. Duńczyk wyszedł z koła młodemu Belgowi tuż przed metą i mógł się cieszyć ze swojego trzydziestego zwycięstwa w karierze. Trzeci był Søren Kragh Andersen.
Wyniki drugiego etapu Tour of Denmark 2024:
Results powered by FirstCycling.com








