Tadej Pogačar przy okazji swojej dominacji w wielkich tourach pobił kolejny rekord – tym razem dni w koszulce lidera wielkich tourów w jednym sezonie. 39 etapów pokonanych na różowo i żółto oznacza, że zdetronizowany został sam Eddy Merckx, który w 1970 roku był liderem trzytygodniówek przez 37 dni.

Ten sezon w wykonaniu Tadeja Pogačara jest na wiele sposobów niesamowity i historyczny. Dublet Giro-Tour, którego nikt nie wywalczył w XXI wieku, 11 wygranych etapów podczas tych dwóch trzytygodniówek, a do tego aż 39 dni w koszulce lidera – na Słoweńca nie było w tym roku mocnych podczas wielkich tourów.

Tadej Pogačar w sumie założył koszulkę lidera Giro d’Italia już na 2. etapie i jechał w niej aż do samej mety w Rzymie. Podczas Tour de France Słoweniec również został liderem 2. dnia rywalizacji, ale tym razem na jeden dzień udało mu się oddać żółty trykot, który na chwilę przejął Richard Carapaz. Sumarycznie daje to zatem 39 dni w roli lidera w jednym sezonie, co jest nowym rekordem wszech czasów. Ten dotychczas dzierżył Eddy Merckx, który w 1970 roku zdominował Giro d’Italia i Tour de France wygrywając oba wyścigi i aż ich 12 etapów. Liderem był jednak o 2 dni krócej, bo przez 37.

Poprzedni artykułJonas Vingegaard: „Miałem nadzieję, że Tadej odstąpi mi to zwycięstwo etapowe”
Następny artykułVisegrad 4 Bicycle Race – GP Polski 2024: Lukáš Kubiš wygrywa, Polacy na podium
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
pio
pio

Kurczak wygra wszystko

pio
pio

To fantastyczne!!! Ale czuję jakiś niesmak gdy to czytam, podobnie jak słucham panów Jarońskiego i Baranowskiego, i jest mi smutno