João Almeida (UAE Team Emirates) wygrał znacznie skrócony królewski etap Tour de Suisse. W klasyfikacji generalnej prowadzi jego kolega z ekipy, Adam Yates.
Przez śnieg zalegający na Przełęczy Nufenen królewski etap Tour de Suisse został skrócony do niespełna 43 kilometrów. Finałowy podjazd Blatten-Belalp miał 5,8 km długości i średnie nachylenie 8,8%.

Krótki etap spowodował, że od samego początku było wiele prób ataków. Przed peletonem pojawili się: Stefan Bissegger (EF Education – EasyPost), Frank van den Broek (Team dsm-firmenich PostNL) i Anders Foldager (Team Jayco AlUla). Żaden z tych kolarzy nie był zagrożeniem w klasyfikacji generalnej dla Adama Yatesa (UAE Team Emirates).
10 punktów na lotnej premii w Furkastrasse zdobył Bissegger. Peleton prowadzony prze UAE Team Emirates cały czas kontrolował sytuację i przewaga oscylowała wokół minuty. Po przyspieszeniu Szwajcara z czołówki odpadł Foldager.
Dwójka przed coraz mniejszą grupą faworytów rozpoczęła finałowy podjazd Blatten-Belalp (5,8 km długości; średnie nachylenie 8,8%). Także na bonusowych premiach brylował Bisseger, który wywalczył sześć sekund. Tuż po nich Szwajcara wyprzedził van den Broek i samotnie pomknął w stronę mety.
3400 metrów przed szczytem zaatakował lider wyścigu i wręcz przemknął obok zmęczonego Holendra. Za Brytyjczykiem jechali Mattias Skjelmose (Lidl – Trek), Egan Bernal (INEOS Grenadiers) i João Almeida (UAE Team Emirates).
Gonił przede wszystkim Skjelmose, ale przewaga cały czas oscylowała wokół 10 sekund. 1700 metrów przed metą na kontrę zdecydował się Bernal. Jednak do Kolumbijczyka dociągnął Almeida.
Samotny Yates ostatni kilometr wjechał kilka sekund przed kolejną grupą. Almeida zostawił konkurentów i dojechał do swojego lidera. Dwójka UAE Team Emirates dojechała razem do mety, a Yates oddał zwycięstwo Portugalczykowi.
Wyniki szóstego etapu Tour de Suisse 2024:
Results powered by FirstCycling.com









Duży problem jest żeby wejść na waszą stronę z Google na komórce. Za pierwszym razem wchodzi jakaś g… strona trzeba wyjść i za drugim razem dopiero ok. Trwa to jakieś 2 tyg…
Jose Jimenez, mam to samo ?