fot. UAE Team Emirates

Wiele emocji i wielkie różnice – z tego zapamiętamy pierwszy tydzień tegorocznego Giro d’Italia. Przed pierwszym dniem odpoczynku, różowa koszulka lidera należy do Tadeja Pogačara. Walka na kolejnych pozycjach jest zacięta, jednak toczy się daleko za plecami Słoweńca.

Do największych trudności na trasie Giro d’Italia 2024 zostało jeszcze trochę czasu, ale czołówka wyścigu już teraz mocno się wyklarowała. Etapy z pierwszego, przedłużonego tygodnia mocno wyselekcjonowały grupę kolarzy, którzy będą walczyć o najwyższe pozycje w klasyfikacji generalnej.

Imię i nazwisko na czele rankingu nie zaskakuje – zgodnie z przewidywaniami, prowadzi w nim Tadej Pogačar z UAE Team Emirates, który na swoim koncie ma już 3 wygrane etapy. W klasyfikacji generalnej również dominuje. Do drugiego tygodnia przystąpi z przewagą 2 minut i 40 sekund nad drugim Danielem Felipe Martinezem, zawodnikiem BORA-hansgrohe.

Różnice na kolejnych pozycjach są mniejsze, a w perspektywie dwóch tygodni i wymagających, alpejskich etapów, wszystko może się jeszcze zdarzyć. Po przeciętnej czasówce, niespełna 3 minuty do lidera wyścig traci drugi przed rokiem Geraint Thomas z INEOS Grenadiers.

41 sekund za podium plasuje się natomiast Ben O’Connor (Decathlon AG2R La Mondiale), a kolejne miejsca zajmują przywdziewający białą koszulkę Cian Uijtdebroeks (Team Visma | Lease a Bike), Antonio Tiberi (Bahrain Victorious) i Lorenzo Fortunato (Astana Qazaqstan Team).

Sytuacja w klasyfikacji generalnej wciąż jest otwarta, choć biorąc pod uwagę ogromną przewagę Tadeja Pogačara, jego pozycja w tej chwili wydaje się niezagrożona. Do kolejnych przetasowań w czołówce może dojść już we wtorek, kiedy zawodnicy zmierzą się z długim i wymagającym podjazdem pod Cusano Mutri.

Czołówkę klasyfikacji generalnej Giro d’Italia 2024 po 9 etapach można znaleźć poniżej:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułGiro d’Italia 2024: Osłabiony, ale i tak najlepszy. Olav Kooij spełnił jedno z kolarskich marzeń
Następny artykułJan Jackowiak wygrał etap juniorskiego wyścigu Pucharu Narodów!
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Hubert
Hubert

Zawsze był ktoś najlepszy w klasie, potem w szkole, na osiedlu, w mieście, w swoim kraju.. no a ten jest najlepszy na świecie.

Łukasz
Łukasz

@Hubert przed kolarzami jeszcze dwa tyg. i to zdecydowanie trudniejsze. Wszystko się jeszcze może zdarzyć. Pamiętasz wyścig w kraju Basków? Wszyscy „NAJ” skończyli w połamani w rowie. Oczywiście nikomu źle nie życzę i gorąco dopinguję Tadkowi aby wygrał dwa wielkie wyścigi w tym sezonie (a może nawet trzy) ale nie dzielmy jeszcze skóry na niedźwiedziu.