Za nami 7. edycja Deakin University Elite Women’s Road Race, czyli wyścigu znanego dotychczas jako Cadel Evans Great Ocean Road Race – Elite Women’s Race. Tym razem worldtourowa jednodniówka po szalonej końcówce padła łupem 19-letniej Rosity Reijnhout, a podium rywalizacji w Australii uzupełniły goniące ją na ostatnich kilometrach Dominika Włodarczyk oraz Cecilie Uttrup Ludwig. Świętującej dziś 23. urodziny Polce do wygranej zabrakło dosłownie kilkudziesięciu metrów… Nasza kolarka została jednak liderką cyklu Women’s World Tour!
16 kobiecych zespołów przystąpiło w godzinach nocnych z perspektywy polskiego kibica do rywalizacji na 141-kilometrowej trasie ze startem i metą w Geelong. Wyścig w większości był płaski, acz na finałowej rundzie 2-krotnie do pokonania było Challambra Crescent (1,1 km; 8,2%) i poprawka pod Melville Ave Climb (450 m; 8,5%), z którego za drugim razem do mety pozostawało około 7 kilometrów. Sam finisz poprowadzony był na lekkim zjeździe.
Tuż po starcie lokalne zawodniczki rozpoczęły walkę o pokazanie się w telewizji, a przed peletonem jako pierwsze znalazły się Gina Ricardo (Team Bridgelane WE), Stephanie Hibburt (Reprezentacja Australii) i Lucie Fityus (ARA | Skip Capital). Trzecia z wymienionych miała na podjeździe spore kłopoty, ale finalnie paniom udało się uformować odjazd dnia. Przeskoku próbowała jeszcze Nafosat Kozieva (Tashkent City Women Professional Cycling Team), ale kolarka z Uzbekistanu spóźniła się i jej atak zakończył się niepowodzeniem.
Kontrolę w peletonie przejęła w pewnym momencie ekipa AG Insurance – Soudal Team i już na półmetku mieliśmy po ucieczce. Długo nie oglądaliśmy kolejnych prób, a średnia prędkość mocno spadła. Coś się ruszyło dopiero gdy do przodu ruszyły Stine Dale (Team Coop – Repsol) i Alli Anderson (ARA | Skip Capital), które zyskały maksymalnie nieco ponad minutę na 40 kilometrów przed metą. Norwesko-australijski duet został jednak złapany za sprawą pracy FDJ-SUEZ i Team Jayco AlUla już u podnóża pierwszego przejazdu przez Challambra Crescent (1,1 km; 8,2%), a zatem na 28 kilometrów przed metą.
Podjazdy mocno zredukowały peleton, acz nie obejrzeliśmy na nich żadnego mocniejszego ataku. Te nastąpiły dopiero po zjazdach i poprawce pod Melville Ave Climb (450 m; 8,5%), a odjechać udało się finalnie Audrey Cordon-Ragot (Human Powered Health). Francuzka szybko powiększała przewagę, a główna grupa, do której dojeżdżały kolejne zawodniczki, nie potrafiła dogadać się do co kwestii pogoni.
Przy wjeździe na ostatnią rundę, na 17 kilometrów przed metą, Audrey Cordon-Ragot miała aż minutę przewagi nad peletonem, w którym ciężar pracy wzięły na siebie kolarki AG Insurance – Soudal Team. To zadziałało i samotna uciekinierka została schwytana szybciej niż można by się spodziewać – już na 11 kilometrów przed końcem.
10km to go. Ally Wollaston done for the day #DeakinUniversity pic.twitter.com/LALsL9o4X6
— Eemeli (@LosBrolin) January 27, 2024
U podnóża Challambra Crescent bardzo mocną zmianę dała Ally Wollaston (AG Insurance), która wyprowadzała liderkę Women’s World Tour, czyli swoją klubową koleżankę Sarah Gigante. 23-letnia Australijka nie zdecydowała się jednak na atak po zakończeniu tej pracy, a tempo podczas wspinaczki na chwilę nieco spadło. Swoje do redukcji rozmiaru pierwszej grupy dokładała także Ella Wyllie (Team Jayco AlUla), ale finalnie pod koniec podjazdu zaatakowała Cecilie Uttrup Ludwig (FDJ-SUEZ) i to Dunka odjechała na solo.
Za prowadzącą w pogoń ruszyła ledwie 19-letnia Marion Bunel (St Michel – Mavic – Auber93 WE), którą dogoniła najpierw Ella Wyllie, a po chwili także większa grupa faworytek. Te u podnóża Melville Ave Climb traciły jednak do samotnej uciekinierki około 10 sekund. Na przeskok zdecydowały się wówczas Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ) i Rosita Reijnhout (Team Visma | Lease a Bike) co udało się świętującej dziś 23. urodziny Polce oraz 19-letniej Holenderce. Z tyłu szalała Sarah Gigante, ale zanosiło się, że uciekająca trójka może rozegrać wyścig między sobą.
Na 4 kilometry przed końcem mocno zaatakowała Rosita Reijnhout i udało jej się odjechać. Polka z Dunką mocno współpracowały, ale różnica między nimi a Holenderką zaczęła zmniejszać się dopiero na około 1500 metrów przed metą. Przeciąganie liny było niesamowicie pasjonujące, a finalnie Rosita Reijnhout nie dała się dogonić – drugiej na mecie Dominice Włodarczyk zabrakło dosłownie kilkudziesięciu metrów do dopadnięcia Holenderki, dla której to zdecydowanie największy sukces w karierze. Możemy być jednak dumni z postawy Polki – 2. miejsce w wyścigu zaliczanym do Women’s World Tour to piękny prezent na 23. urodziny dla naszej zawodniczki!
What a thriller! Rosita Reijnhout wins the Deakin University Road Race and takes her first ever win! pic.twitter.com/HWySK1uWK1
— Eemeli (@LosBrolin) January 27, 2024
200 punktów UCI zdobytych podczas Santos Tour Down Under oraz dzisiejsze 320 oczek dołożonych do dorobku Polki sprawia, że to Dominika Włodarczyk została nową liderką cyklu Women’s World Tour. 23-latka na 5 punktów przewagi nad Sarah Gigante i jeśli żadna z nich nie wybierze się na UAE Tour Women to najprawdopodobniej Polka zachowa koszulkę przez co najmniej najbliższy miesiąc. Gratulacje!
#CadelRoadRace
At the end of Deakin University Elite Women’s Road Race
Dominika #Wlodarczyk is the new @UCI_WWT leader#UAETeamADQ #UnitedToBeStronger #WeRideToInspire #Believe #UCIWWT pic.twitter.com/lH2ppoOJYJ— UAETeam_ADQ (@UAETeamADQ) January 27, 2024
Wyniki 7. Deakin University Elite Women’s Road Race:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com









