fot. Dariusz Krzywański | DKP Cycling&Life

Końcówka roku 2023 była przełomowa dla polskich wyścigów przełajowych. Do tej pory kibice nieobecni na miejscu okazjonalnie mogli śledzić zmagania na żywo. Zmieniło się to w bieżącym sezonie – za sprawą współpracy firmy Wena Sport Live z organizatorami imprez, a także mediami, jak Naszosie.pl czy Portal Kolarski #mtbxcpl, przeprowadzono 6 transmisji z wyścigów rangi Pucharu oraz Super Pucharu Polski.

Kolarstwo przełajowe było w tym roku obecne w sferze medialnej bardziej niż kiedykolwiek. Za sprawą współpracy firmy Wena Sport Live, organizatorów poszczególnych wyścigów i mediów (Naszosie.pl, Portal kolarski #mtbxcpl) przeprowadzono 6 transmisji internetowych z wyścigów z kalendarza Polskiego Związku Kolarskiego i Międzynarodowej Unii Kolarskiej.

Kibice przełajowej odmiany kolarstwa mogli na żywo oglądać zmagania w: Kluczborku, Koziegłowach, Władysławowie (2 wyścigi), Gościęcinie oraz Zielonej Górze. Do realizacji każdej transmisji wykorzystano od 4 do 6 kamer mobilnych, stacjonarnych bądź efektowych, przez co komfortowo można było śledzić najważniejsze momenty rywalizacji.

Transmisje były udostępniane zarówno w mediach społecznościowych organizatorów, jak i Wena Sport Live, Naszosie.pl i Portalu kolarskiego #mtbxcpl. Jak wynika z raportu Wena Sport Live, 6 transmisji internetowych zgromadziło łącznie 32 tysiące unikalnych widzów. Najwięcej osób w jednym momencie śledziło rywalizację w XXX Bryksy Cross w Gościęcinie – 521. Łączna oglądalność w internecie wyniosła 106 tysięcy osób, a średni czas oglądania transmisji na widza wyniósł 28 minut i 15 sekund.

Poniżej prezentujemy pełny raport, mający na celu przybliżenie statystyk dotyczących przeprowadzonych transmisji internetowych. Zachęcamy do zapoznania się z poniższym dokumentem, w szczególności organizatorów polskich wyścigów, myślących o zainwestowaniu w ten rodzaj promocji imprezy i dyscypliny.

Raport oglądalności transmisji z wyścigów

Poprzedni artykułTelenet Superprestige 2023/24: Mathieu van der Poel i Puck Pieterse dominują w nocnym wyścigu w Diegem
Następny artykuł„Dzień przerwy” – zapowiedź Exact Cross w Loenhout 2023
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
charemski
charemski

Dzień dobry,

Brakuje mi informacji porównawczych z innymi eventami, komentarza dotyczącego tego czy te liczby to sukces czy nie, czy było to zgodne z oczekiwaniami.

Idealnie by było też gdyby była informacja od WENASPORTLive czy taka oglądalność, w podanych profilach widza, przekłada się na pozytywny ROI.

Jeśli nie – to co można więcej zrobić marketingowo, żeby zwiększyć oglądalność.

Marcraft
Marcraft

pierwsze słyszę o tych transmisjach

wenasportlive
wenasportlive

Cześć! Dziękujemy za zainteresowanie naszymi produkcjami video. Na wszystkie zadane pytania ciężko będzie jednoznacznie odpowiedzieć (temat jest bardzo skomplikowany), ale postaramy się to zrobić.
1. Nasze relacje z CX 2023/2024 obejrzało w sumie prawie 30.000 unikalnych widzów. Czy to dużo czy mało? Podejmując się realizacji na początku października 2023 założyliśmy sobie poziom min. 10.000 widzów jako realny i satysfakcjonujący z realizacyjnego punktu widzenia – przebiliśmy ten poziom 3-krotnie więc tutaj zdecydowanie sukces (a statystyki i tak są mocno niedoszacowane).
2. Jak to wypada w porównaniu do innych eventów – to bardzo ciężko porównać, ponieważ tak jak wspomniał Kacper na taką skalę nikt w Polsce nie przeprowadził relacji z prawie pełnego sezonu CX. O porównaniu będziemy mogli mówić w 2025 roku po zrealizowaniu drugiego sezonu (trwają rozmowy z Organizatorami). W porównaniu do piłki nożnej to oczywiście mało, ale patrząc na nasze doświadczenie w innych dyscyplinach – to jest tutaj duży potencjał na wzrosty. Dla porównania możemy podać, że niektóre niszowe dyscypliny emitowane na Eurosporcie 2 nie osiągają poziomu oglądalności 10.000 widzów.
3. Profil widza jest dostępny w naszym podsumowaniu w pliku *pdf m.in. na portalu naszosie.pl (będzie update o zawody amatorów w Rewalu).
4. Czy taka oglądalność przekłada się pozytywnie na ROI – o to to już trzeba by spytać Organizatorów poszczególnych imprez, bo to oni sfinansowali te relacje i to oni jakiegoś zwrotu z inwestycji oczekiwali. Patrząc na koszty produkcji każdej z relacji na poziomie grubo poniżej 10.000 złotych można oczekiwać, że wskaźnik ROI w porównaniu do oglądalności wypada pozytywnie.
5. Produkcja sygnału to jedno, a dystrybucja i informacja o live streamie to drugie – to w nawiązaniu do pytania co można zrobić, aby te liczby powiększyć. To jest rzecz, którą powtarzamy każdemu zainteresowanemu: To, że jakaś firma wyprodukuje taki czy inny sygnał video, nie znaczy, że to zagwarantuje z automatu jakąś oglądalność. Bez promocji live streamu przy okazji promocji eventu nie zbudujemy większej oglądalności. Bez udostępnień, komentarzy i interakcji z naszymi materiałami przez Widzów, też nie zbudujemy większej oglądalności. To jest problem z którym się spotykamy we wszystkich dyscyplinach jakie realizujemy. Widz przychodzi, ogląda materiał i nie podaje tej informacji dalej, a jak informacja nie zostaje przekazana dalej to zamiera, nie rozprzestrzenia się. Finalnie algorytmy FB i YT odbierają jako nieciekawą treść, której nie warto promować na kartach czy wyświetlać w proponowanych materiałach. Tutaj kończą się zasięgi. Tego nie da się kupić, nie da się wykupić pakietu na zwiększenie „docieralności” materiałów typu livestream do potencjalnych widzów, to musi wyjść od nich samych. Mamy swoją platformę, która budujemy od roku, aby przyciągnąć kibiców i widzów z różnych dyscyplin niszowych w jedno miejsce, ale jest to proces żmudny, czasochłonny i bardzo drogi. Potrwa w założeniu ok. 8-10 lat zanim nasza platforma będzie rozpoznawalna na tyle, żeby bardzo duża grupa ludzi oglądała materiały regularnie. Podsumowując ten punkt: jeśli chcemy zwiększyć oglądalność danej dyscypliny wśród ludzi, to najlepszym sposobem jest podawanie informacji o każdym live streamie między sobą – grupy, wiadomości, chaty, udostępnienia itp. Tylko w ten sposób to zadziała efektem kuli śnieżnej. Odpowiadając od razu na cisnące się na usta pytanie: „a dlaczego mamy promować czyjeś live streamy, przecież Wy na nich zarabiacie?”. Opłaty jakie pobieramy od Organizatorów to zaledwie 10-20% wartości rynkowej takiej usługi, działamy na efekcie skali, dostarczamy dużo tanich relacji, żeby zamknąć daną dyscyplinę „klamrą” i móc je pokazywać jako całość, a nie jako pojedyncze relacje. Dzięki temu na relacje z imprez stać nawet bardzo małych Organizatorów – ale na drugim końcu kija jest brak budżetu na promocję z naszej strony. Przy tych budżetach, albo te imprezy będą się „samopromować” przez interakcje Widzów, albo nie będą się promować wcale – to odpowiedź dlaczego tak mało informacji o nich mogliście znaleźć w internecie (w zasadzie nigdzie poza portalami branżowymi). Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłaby promocja zorganizowana – internet, reklama tradycyjna + outdoor, ale na to potrzeba by w skali sezonu wielokrotnie więcej pieniędzy niż cały budżet na realizację samych live streamów.

Naszym zadaniem na ten rok było zbadanie potencjału w tej dyscyplinie poprzez dostarczenie relacji jak najbardziej telewizyjnych, jakością zbliżonych do sygnału z dużych stacji, w budżecie możliwym do zaakceptowania przez praktycznie każdego Organizatora. To się udało. Na chwilę obecną możemy powiedzieć, że rozmawiamy z 4-5 Organizatorami przyszłorocznego cyklu Pucharu i Super Pucharu Polski w Kolarstwie Przełajowym, aby regularnie zacząć pokazywać Polski Cyclocross. Dlaczego nie wszystkie rundy? To już nie zależy od nas. Działamy na zasadzie dobrowolności, nikogo nie zmuszamy do korzystania z naszych usług – każdy Organizator, który zgłosił taki zapotrzebowanie dostał od nas ofertę na sezon 2024/2025. Jeśli nie mamy zamówienia ze strony Klubu/Organizatora eventu, to go nie realizujemy.

Jeśli chodzi o CX to możemy uchylić też rąbka tajemnicy, że rozmawiamy z dużym kanałem telewizji kablowej, aby w przyszłym sezonie pokazywać nasze relacje z przełajów szerszej publiczności.

Jeśli chodzi o MTB to standardowo pojawimy się z naszymi kamerami w Jastrzębiu-Zdrój w maju i rozmawiamy także ponownie z Organizatorem Mistrzostw Polski w Białce Tatrzańskiej. Jeśli chodzi o pozostałe rundy to tutaj nie ma za bardzo zainteresowania ze strony Organizatorów, więc nie przewidujemy realizacji w tym zakresie.

Jeśli z kolei chodzi o wyścigi Szosowe, to pojawimy się na Ślężańskim Mnichu i Wyścigu Wyszehradzkim – zainteresowanie naszymi produkcjami wyrazili także inni Organizatorzy wyścigów szosowych, więc możliwe, że będziemy pokazywać ich więcej w tym roku.

Jeśli macie do nas pytania lub chcecie otrzymać ofertę na swój event, zachęcamy do kontaktu na [email protected]

Pozdrawiamy, ekipa WENA SPORT LIVE