Gonzalo Serrano po walce na finiszu z Dylanem Teunsem triumfował w belgijskim klasyku. Co mieli do powiedzenia bohaterowie wyścigu?
Ciekawe ściganie na trasie Grand Prix de Wallonie pod cytadelą Namur wygrał Hiszpan z ekipy Movistar. To jego piąty triumf w profesjonalnej karierze.
To dla mnie niesamowite zwycięstwo. Cały sezon polowaliśmy na coś takiego. W zeszłym roku bardzo spodobał mi się ten wyścig, ale wtedy byłem „tylko” trzeci. Tym razem dzięki dobrej formie oraz szczęściu udało mi się wywalczyć triumf. Walka z Dylanem była bardzo ciężka, ale na finiszu okazałem się szybszy
– powiedział na mecie 29- letni Gonzalo Serrano.
Drugie miejsce wywalczył Dylan Teuns (Israel – Premier Tech):
Dziękuję ekipie za wsparcie podczas całej rywalizacji. Jechaliśmy agresywnie i utrudniliśmy wyścig jak tylko się dało. Na ostatnim podjeździe tempo było takie, że udało mi się zaatakować. Niestety na ostatnim zakręcie pojechałem zbyt szybko, musiałem wyhamować i Gonzalo zdołał mnie wyprzedzić. Z jednej strony jestem rozczarowany, ale z drugiej cieszę się z mojej formy.








