Hiszpańską batalię widzieli kibice pod cytadelą Namur podczas Grand Prix de Wallonie. Co mieli do powiedzenia bohaterowie wczorajszego ścigania?
Roger Adrià i Alex Aranburu byli wymieniani w szerokim gronie faworytów belgijskiego wyścigu. Jednak wyżej stawiało się nazwiska Biniama Girmaya czy Arnaud De Lie. Jednak to Hiszpanie do samej kreski walczyli o prestiżowy triumf.
Adrià zaliczył premierowe zwycięstwo w barwach Red Bull – BORA – hansgrohe:
– Czułem się naprawdę silny przez cały dzień. Zespół obdarzył mnie zaufanie i cały czas wspierał. To dało mi dodatkową pewność siebie. Jestem naprawdę szczęśliwy, że byłem w stanie to wygrać.
Tuż za kolarzem niemieckiej drużyny finiszował mistrz Hizpanii, Alex Aranburu:
– Wiedziałem, że ostatni zakręt będzie bardzo ważny. Z tego powodu wcześniej rozpocząłem sprint. Niestety pod koniec zabrakło mi sił, ale jestem bardzo zadowolony z drugiego miejsca. Czuję, że moja forma jest naprawdę dobra i jestem gotowy na mistrzostwa świata.









