… no, jego końcówka. Zawsze z Przemkiem Niemcem podczas rozmów wspominaliśmy, że być tu w top10 to wyczyn.
Nie spodziewałem się, że noga pod górę będzie się tak dobrze kręcić… inaczej, tak dobrze znów się nie kręciła. Choć po tak długim sezonie, trwającym dla mnie od marca bez przerwy, odczuwalnym już dużym zmęczeniu, i braku treningu w górach przez ostatnie trzy tygodnie spędzone w Polsce, przyznam, że jestem zadowolony z wykonanej pracy.

Ciągnąłem sam dwie z czterech rund niestety nasi liderzy nie dali rady na ostatnim kilometrze wyścigu. Zdarza się, bywa… Drużyna bardziej skupiona na Lombardii choć sam nie wiem jak to będzie na tej całkiem nowej trasie.

Źródło: www.sylwesterszmyd.pl

Foto: www.corvospro.com

Poprzedni artykułWinokurow wraca na szosę! Pierwszy start w Chrono des Nations.
Następny artykułFredrik Kessiakoff (Astana) dla naszosie.pl: „Polskie kolarstwo zrobiło duży krok naprzód”
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze