„Witam serdecznie!!! Dzisiejszy news będzie krótki i treściwy. Po pechowym wczorajszym dniu na Tour du Gevaudan Languedoc-Roussillon. Dzisiaj postanowiłem postawić wszystko na jedną kartę.
Pierwsza część etapu to dwudziesto kilometrowy podjazd i to tam zaatakowałem i odjechałem. Później po drodze wygrałem wszystkie górskie premie odbierając tym samym koszulkę najlepszego górala Emamuelowi Sella a na mecie zameldowałem się na drugim miejscu przegrywając o błysk szprychy z Laurentem Mangel a za plecami zostawiając aktualnego mistrza Francji Nicola Vogondy.
A niedawno słyszałem że podobno jestem w nie najlepszej dyspozycji. Komentarze pozostawiam Wam. Jak zawsze dziękuje wszystkim , którzy nigdy nie przestają we mnie wierzyć!!! Pozdrowixy gorące!!!T.M.”
Źródło: www.tomaszmarczynski.pl








