Przed kiloma dniami informowaliśmy o odejściu z EF Education – EasyPost Richarda Carapaza. Ekwadorczyk opuścił ekipę mimo obowiązującego kontraktu. Jak się okazuje, głównym tego powodem były kwestie finansowe, co przyznał Jonathan Vaughters.
Szefujący od lat zespołowi Vaughters został w ostatnim czasie zapytany o Richarda Carapaza. Ekwadorczyk miał za sobą świetny sezon. Ponadto nie było żadnych doniesień o jakichś konfliktach wewnątrz drużyny. Za odejściem 33-latka stały kwestie finansowe. Carapaz był najlepiej opłacanym zawodnikiem w zespole, a budżet zespołu na przyszły rok opiewa na sumę mniejszą o 15% względem obecnego. Pozbycie się Ekwadorczyka stanowi swego rodzaju ulgę dla budżetu zespołu EF Education – EasyPost:
Nasz budżet na 2027 roku będzie mniejszy o 15%. Z tego też powodu musieliśmy pożegnać się z Richardem Carapazem. Po prostu nie było nas na niego stać. Richard znał naszą sytuację już wcześniej i miał zielone światło w sprawie poszukiwań nowego zespołu. Naszą drużynę dotknęły dwa ciosy: pierwszy z nich to odejście sponsora kobiecej drużyny, firmy Oatley, drugim globalna sytuacja gospodarcza. Na nas globalna sytuacja gospodarcza wpływa mocniej niż na drużyny pokroju UAE Team Emirates – XRG. Niestety tak się stało, że byliśmy zmuszeni do podjęcia trudnych decyzji.
– tłumaczył Jonathan Vaugters powody rozstania z Richardem Carapazem. W jego miejsce drużyna pozyskała Tao Geoghegana Harta, który co prawda ma na koncie triumf w Giro d’Italia odniesiony sześć lat temu, ale ostatnie sezony były dla niego bardzo ciężkie:
Nie da się ukryć, że Tao Geoghegan Hart miał ciężkie ostatnie lata, ale wierzymy, że się u nas odbuduje. Wielu już go skreśliło, ale my mu zaufaliśmy i wierzymy w niego. Niezbyt obchodzi nas co, sądzą na ten temat inni. Bardzo szybko porozumieliśmy się z Tao i cieszymy się, że jest wśród nas.
– kontynuował dyrektor EF Education – EasyPost. Celem dla jego samego na przyszły rok jest znalezienie dodatkowego sponsora, który pozwoli realnie zwiększyć budżet prowadzonej przez niego drużyny:
Potrzebujemy kogoś, kto zastąpi Oatly. Musimy mieć dodatkowego sponsora, którego obecność sprawi, że w 2028 rok wejdziemy z większym budżetem i w lepszej sytuacji. To jest cel mój, jak i całego zarządu na przyszły rok.
– zakończył.









