fot. Santos Tour Down Under

Javier Romo od 2024 reprezentował barwy Movistar Team. Współpraca miała trwać jeszcze przez co najmniej dwa sezony, ale nic z tego nie będzie. 18 października ogłoszono rozstanie 27-latka z zespołem za porozumieniem stron. Ostatnim wyścigiem Romo w koszulce Movistaru był zakończony tego samego dnia Tour of Guangxi. 

Rozstanie obu zainteresowanych stron potwierdziła ekipa Movistar Team za pośrednictwem mediów społecznościowych. Hiszpan był związany z rodzimą ekipą do końca 2028 roku, ale kontrakt został rozwiązany i 27-latek jest wolnym zawodnikiem. Pozyskaniem zawodnika mocno interesowała się drużyna Netcompany INEOS, ale w tej chwili nie wiadomo, jaka przyszłosć czeka Hiszpana, za którym ciągnie się sprawa rzekomej napaści na kibica, która miała nastąpić w następstwie kraksy po jednym z etapów ubiegłorocznej Vuelty. Sprawa wciąż jest w toku i ten czynnik także mógł mieć wpływ na przedwczesne rozstanie stron.

Movistar Team i Javier Romo rozstają się po osiągnięciu wzajemnej zgody na rozwiązanie umowy, która łączyła kolarza z Villafranca de los Caballeros z zespołem. Tour de Guangxi był jego ostatnim wyścigiem z nami. Cały zespół pragnie podziękować mu za pracę i poświęcenie przez te trzy lata oraz życzyć wielkiego sukcesu w przyszłości.

– czytamy w oficjalnym komunikacie Movistar Team.

Javier Romo w trakcie swojej kariery wygrał tylko raz. Był to wygrany etap Tour Down Under w 2025 roku.

Poprzedni artykułVeneto Classic 2026: Brandon McNulty przełamuje „klątwę” tęczowej koszulki
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze