Fot.: Euskaltel Euskadi Team

Danny van der Tuuk (Euskaltel-Euskadi) ma świetną końcówkę sezonu 2026. Tym razem reprezentant Polski zajął 2. miejsce na trasie algierskiego wyścigu klasycznego Classique La Capitale 2026 (1.2). Po zwycięstwo sięgnął Jonah Killy (Tarteletto-Isorex). 

Na piątek zaplanowano kolejny z algierskich wyścigów – Classique La Capitale 2026. Zapowiadało się na kolejną potyczkę na linii Euskaltel-Euskadi vs Tarteletto-Isorex. Na liście startowej mieliśmy jednego reprezentanta Polski, a był nim wspomniany wcześniej Danny van der Tuuk (Euskaltel-Euskadi).

Fot.: ProCyclingStats

Jak widać panowie rywalizowali na rundach, na lekko pofałdowanej trasie, a do pokonania było 125 kilometrów. Danny van der Tuuk miał nadzieję na kolejny dobry wynik, ponieważ w ostatnim czasie był 2. w generalce Grand Prix El Djazaïr (wygrał tam inauguracyjny odcinek), 3. Classique Djamaa El Kbir oraz 3. na jednym z etapów ZLM Tour.

Po raz kolejny algierską rywalizację zdominowali zawodnicy Tarteletto-Isorex oraz Euskaltel-Euskadi. W piątek po zwycięstwo sięgnął przedstawiciel belgijskiej formacji, a konkretniej Jonah Killy, ale na 2. miejscu uplasował się Danny van der Tuuk! Podium uzupełnił z kolei drużynowy kolega triumfatora Classique La Capitale 2026 – Timothy Dupont. Z bardzo dobrej strony pokazali się też pozostali zawodnicy z Euskaltel-Euskadi: 4. był Paul Hennequin, 6. miejsce zajął Jonathan Lastra, a 7. był Iker Mintegi.

W końcowej fazie piątkowego wyścigu o zwycięstwo walczyli między sobą Killy oraz Van der Tuuk. Ostatecznie górą z tego pojedynku wyszedł Amerykanin. Ta dwójka miała niewielki zapas nad kolejną grupką, z której najszybciej finiszował Dupont.

Poprzedni artykułIl Lombardia 2026 ostatnim wyścigiem Giulio Ciccone w barwach Lidl-Trek
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze