fot. ATT Investments

Michał Pomorski wygrał 9. etap Tour of Poyang Lake! Polak z ATT Investments przetrwał trudy odcinka, który śmiało można nazwać królewskim, a na jego końcu zwyciężył w sprinterskim pojedynku z grupy faworytów. 23-latek pozostał wiceliderem klasyfikacji generalnej i przed ostatnim etapem traci 5 sekund do Alexandra Konycheva.

W poniedziałek w ramach 14. edycji Tour of Poyang Lake (UCI 2.2) rozegrany został już 9. etap tego wyścigu. Miastem startu i mety było Wanli, a organizatorzy przygotowali wokół niego rundy z podjazdem długim na 10,8 kilometra o średnim nachyleniu 4,7%. To zapowiadało naprawdę trudną i selektywną rywalizację, której trudności dodawały bardzo wysokie temperatury i spora wilgotność.

Profil: ProCyclingStats

114 kolarzy, którzy pozostali w stawce 14. Tour of Poyang Lake, od samego początku narzuciło wysokie tempo. Pierwszą z górskich premii wygrał Even Yemane (Bike Aid), z którym o oczka walczył dotychczasowy lider tego zestawienia Riccardo Lucca (Quick Pro Team). Po zjeździe tymczasem rozegrano 1. lotny finisz, gdzie sekundę do swojego dorobku dopisał prowadzący w klasyfikacji generalnej Alexander Konychev (China Anta – Mentech Cycling Team).

Kolejna runda to znów Even Yemane wyprzedzający Włocha i w ten sposób przejmujący prowadzenie w zestawieniu górskim, a następnie kolejny lotny finisz, gdzie za plecami najlepszej dwójki swoją przewagę w generalce o kolejną sekundę powiększył Alexander Konychev. Z czasem czołówka zredukowała się do zaledwie 11 zawodników i to oni stoczyli między sobą pojedynek o końcowe zwycięstwo.

W 1. grupie cały czas jechało dwóch kolarzy ATT Investments i to właśnie nasz rodak ścigający się dla tej drużyny, a mianowicie Michał Pomorski, został triumfatorem 9. etapu. 2. metę przeciął Alexander Konychev, który w ten sposób obronił prowadzenie w klasyfikacji generalnej, ale Polaka i Włocha przed ostatnim odcinkiem dzielić będzie zaledwie 5 sekund. Jutro wszystko cały czas jest zatem możliwe.

Jeśli chodzi o dorobek Michała Pomorskiego, to jest to jego 4. zwycięstwo UCI w karierze, a 3. w tym sezonie. W zeszłym roku swój dorobek zawodnik otworzył wygrywając etap Dookoła Mazowsza (2.2), w tym sezonie jego łupem padła klasyfikacja generalna tej imprezy. Nieco ponad 2 tygodnie temu 23-latek był najlepszy na 1. etapie Tour d’Arménie (2.2), a teraz zgarnia kolejny sukces w postaci odcinka chińskiego Tour of Poyang Lake (2.2).

Wyniki 9. etapu rozegranego w ramach 14. edycji Tour of Poyang Lake:

Poprzedni artykułBrandon McNulty mistrzem świata: „Dziś zdarzył się cud”
Następny artykułMichael Matthews: „Wszystko, co przeszedłem w ciągu ostatnich dwóch lat…”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze