Max Walscheid (Lidl-Trek) po sezonie 2026 pożegna się z zawodowym peletonem. Niemiecki zawodnik nie będzie jednak bezrobotny, gdyż pozostanie w strukturach rodzimej organizacji. Niemiec ogłosił swoją decyzję za pośrednictwem mediów społecznościowych zespołu.
Max Walscheid przed obecnym sezonem podpisał kontrakt z Lidl-Trek. Z niemieckim zespołem związał się wówczas na trzy lata, więc planował ścigać się co najmniej do końca 2028 roku. W ciągu roku te plany uległy jednak zmianie i zawodnik w porozumieniu z zespołem uznał, że czas zaskończyć przygodę z wyczynowym sportem już teraz. Decyzja była o tyle łatwiejsza, że otrzymał on propozycję pracy w ośrodku badawczym CRIVIT Performance Center w Bad Wimpfen, ściśle związanym z niemieckim zespołem osobą właściciela. 33-latek równocześnie będzie kontynuował studia medyczne, z których początkowo zrezygnował na czas kariery. Docelowo Walscheid ma zostać jednym z głównych lekarzy zespołu Lidl-Trek:
Wierzę, że sport ukształtował mnie i mój charakter i nigdy z niego nie zrezygnuję. Praca w środowisku zajmującym się badaniem wydajności oraz jej testowaniem pod względem czysto medycznym jest czymś naprawdę interesującym. Dlatego też decyzja o zakończeniu kariery nie była zbyt trudna.
– przekazał Max Walscheid w oficjalnym komunikacie zespołu. Chociaż ścigał się w zespole tylko przez rok, miał on znaczny wkład w rozwój drużyny Lidl-Trek, o czym mówił Andy Schleck, szef zespołu:
Max ścigał się z Lidl-Trek tylko przez rok, ale z pewnością dał z siebie wszystko. Przejechał najlepszy sezon w swojej karierze i był świetnym elementem pociągu sprinterskiego Jonathana Milana, a także wspierał Madsa Pedersena na brukowanych trasach. To, co czyni go idealnym kandydatem do nowej roli, to połączenie doświadczenia wyścigowego i studiów medycznych, które podjął. Zna od podszewki to, przez co przechodzi kolarz, od wielkiego touru aż po Roubaix, a jego wykształcenie medyczne daje mu narzędzia, by to zrozumieć jeszcze lepiej. Niewielu ma oba te atuty i cieszymy się, że możemy zachować tę perspektywę w zespole.
Max Walscheid w trakcie swojej dziesięcioletniej kariery odniósł 14 zwycięstw. Największe z nich to triumfy Sparkassen Münsterland Giro w 2018 roku oraz w Grand Prix de Denain cztery lata później. Niemiecki zawodnik wciąż znajduje się na liście Sparkassen Münsterland Giro, ale jego udział w tym wyścigu jest mało prawdopodobny. Podczas przygody z kolarstwem przed podpisaniem umowy z Lidl-Trek reprezentował barwy takich zespołów jak Team Jayco AlUla, Cofidis, NTT Pro Cycling, Tem Qhubeka Nexthash oraz Team Sunweb (obecnie Team PicnicPost NL).
Max Walscheid retires from racing – and moves into a new role at CRIVIT Performance Center
🗞🔗https://t.co/ByHaeUboVw— Lidl-Trek (@LidlTrek) September 25, 2026









![Wszystkie polskie medale mistrzostw świata w kolarstwie szosowym [lista]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2014/10/Michał-Kwiatkowski-20141-e1790523577861-324x160.jpg)