fot. Dariusz Krzywański | DkpSport&Life

Michał Pomorski wygrał 1. etap Tour d’Arménie – nowego wyścigu UCI, który jest pierwszą imprezą tej rangi na terenie tego kraju. Co oczywiste to fakt, że kolarz ATT Investments został za sprawą swojego triumfu 1. liderem klasyfikacji generalnej.

W czwartek w miejscowości Gavar rozpoczęła się historyczna, 1. w historii ormiańskiego kolarstwa impreza kolarska UCI, a konkretnie Tour d’Arménie (2.2). Na inaugurację 4-dniowych zmagań kolarze kręcili na wysokości niemal 2 tysięcy metrów nad poziomem morza, ale sam etap był stosunkowo płaski i prowadził do Mets Masrik.

Profil: ProCyclingStats

Na starcie 135-kilometrowego odcinka zameldowało się 91 kolarzy reprezentujących 2 UCI Pro Teamy, 12 ekip kontynentalnych, w tym 2 developmenty, a także 2 lokalne, ormiańskie kluby. Wśród uczestników wyścigu znalazło się aż 11 Polaków – 6 w składzie Voster Team oraz 5 ścigających się dla czeskiego ATT Invesmtents.

O losach zwycięstwa zadecydowała 3-osobowa akcja, która zawiązała się z kilkunastoosobowego odjazdu powstałego podczas walki na wiatrach. Z tejże trójki na finiszu najlepszy okazał się być Michał Pomorski (ATT Investments). Polak pokonał Fletchera Medwaya (Netcompany INEOS Racing Academy) oraz Alexandre Balmera (Solution Tech NIPPO Rali), a peleton przyprowadził Piotr Maślak (Voster Team). Na 5. miejscu w klasyfikacji generalnej po 1. etapie, której liderem jest rzecz jasna Pomorski, plasuje się z kolei inny z podopiecznych Mariusza Witeckiego – 2 sekundy bonifikaty na lotnej premii zdobył bowiem Dawid Łątkowski (Voster Team).

Wyniki 1. etapu rozegranego w ramach 1. edycji Tour d’Arménie:

Poprzedni artykułMontréal 2026: Skład reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata
Następny artykułMedia: Pauline Ferrand-Prévot nie weźmie udziału w mistrzostwach świata
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze