Michał Kwiatkowski mistrzem Polski elity mężczyzn w jeździe indywidualnej na czas! Kolarz Netcompany INEOS powrócił na tron, a by to osiągnąć pokonał srebrnego Filipa Maciejuka oraz ponownie brązowego Piotra Pękalę.
Na zakończenie czwartkowej rywalizacji w ramach Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym 2026, rozegrana została jazda indywidualna na czas elity mężczyzn. Na panów czekało 39,8 kilometra o łącznym przewyższeniu 316 metrów, na które składały się 3 przejazdy na trasie Rasząg-Botowo-Zabrocie z agrafkami na końcach. Do obrony tytułu przystępował Filip Maciejuk (Movistar Team).

Do rywalizacji przystąpiło ostatecznie 12 zawodników, a główni faworyci znaleźli się na początku i końcu stawki – mowa tu o Michale Kwiatkowskim (Netcompany INEOS) i Filipie Maciejuku (Movistar Team). Już 1. runda potwierdziła zresztą, że to ta dwójka miała powalczyć o złoto, albowiem z ręcznego pomiaru wychodziło, że po 13,3 kilometra wyniki prezentowały się nastepująco:
- Michał Kwiatkowski (Netcompany INEOS) – 16:25
- Filip Maciejuk (Movistar Team) – 16:40
- Kamil Małecki (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team) – 16:50
- Piotr Pękala (ATT Investments) – 16:55
- Mateusz Gajdulewicz (ATT Investments) – 16:55
- Danny van der Tuuk (Euskaltel – Euskadi) – 17:05
- Michał Brauliński (Power of Science) – 17:20
- Igor Sęk (Wibatech Lubelskie Perła Polski) – 17:35
- Marcin Trojanowski (Spica.Team) – 17:45
- Mateusz Kostański (Wibatech Lubelskie Perła Polski) – 17:50
- Jakub Musialik (Wibatech Lubelskie Perła Polski) – 18:05
- Wojciech Pszczolarski (EliteCore Track Team) – 18:40
Druga pętla nie przyniosła wielkich przetasowań – Michał Kwiatkowski cały czas utrzymywał bardzo wysokie tempo, ale za plecami Filipa Maciejuka coraz śmielej poczynał sobie Piotr Pękala, który nie tylko nadrabiał nad Kamilem Małeckim, ale i zbliżał się do zeszłorocznego mistrza. Kwestia medali cały czas pozostawała jednak otwarta.
Michał Kwiatkowski (Netcompany INEOS) ruszał na trasę jako pierwszy, zatem i jego 49:02 wyglądało na wynik, którego nikt już nie poprawi. Jako kolejny z faworytów metę przeciął Mateusz Gajdulewicz (ATT Investments), który osiągnął 50:41. Poprawili go już wyłącznie Piotr Pękala (ATT Investments) z czasem 50:14 i Filip Maciejuk (Movistar Team) z wynikiem 50:06, na których szyjach zawisł odpowiednio brązowy i srebrny medal.
Nieoficjalne wyniki:
- Michał Kwiatkowski 49:02
- Filip Maciejuk 50:06
- Piotr Pękala 50:14
- Mateusz Gajdulewicz 50:41
- Kamil Małecki 51:06
- Danny van der Tuuk 51:17
- Marcin Trojanowski 52:47
- Igor Sęk 52:57
- Michał Brauliński 53:23
- Mateusz Kostański 54:15
- Jakub Musialik 54:58
- Wojciech Pszczolarski 56:54
Wszystko o Mistrzostwach Polski w kolarstwie szosowym 2026:










Ilu ? 12 zawodników.Upadek polskiego kolarstwa.
jan
Spójrz na to pozytywnie…mogłeś się załapać na początek drugiej dziesiątki.
Gratulacje Michale
Co jak co ale to pinarello kozacko się prezentuje.
12 zawodników? Przecież to śmiech na sali. Aż ciężko to na poważnie komentować.
12 zgłoszonych to może i smutne, ale gorzej, że goli wszystko stary wyga. Nie ma następców…
Plus duży jest taki, że koszulka z orzełkiem będzie w WT