Po kilku tygodniach przerwy spowodowanej kontuzją Marianne Vos jest gotowa na powrót do rywalizacji. Zawodniczka zespołu Visma | Lease a Bike poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jej kolejnym startem będzie Volta a Catalunya, która odbędzie się w dniach 19–21 czerwca.
38-letnia Holenderka wraca do zdrowia po złamaniu obojczyka, którego doznała podczas pierwszego etapu Vuelta a España Femenina. Mimo upadku w końcówce etapu zdołała jeszcze włączyć się do walki o zwycięstwo, jednak późniejsze badania wykazały poważniejszy uraz.
Obecnie Vos przebywa na Majorce, gdzie przygotowuje się do kolejnych startów.
– Budować, rozwijać się i wierzyć. Nie mogę się doczekać powrotu do ścigania
– napisała na Instagramie trzykrotna szosowa mistrzyni świata.
Dotychczasowy sezon nie należał do najłatwiejszych dla jednej z najwybitniejszych kolarek w historii. W pierwszej części roku musiała zmierzyć się z osobistą tragedią po śmierci swojego ojca, który od dłuższego czasu zmagał się z chorobą. Z tego powodu przez pewien czas nie startowała w wyścigach.
Po powrocie do rywalizacji od razu pokazała jednak wysoką formę. W Paryż–Roubaix Femmes walczyła o zwycięstwo do samego końca i finiszowała w sprincie z Franziską Koch. Ostatecznie zabrakło jej niewiele do zdobycia upragnionego triumfu na welodromie w Roubaix.
Najbliższy start w Volta a Catalunya ma pomóc Vos w dalszym budowaniu formy przed najważniejszym celem drugiej części sezonu – Tour de France Femmes, który odbędzie się w dniach 1–9 sierpnia. Holenderka liczy, że po trudnych miesiącach będzie mogła ponownie odegrać jedną z głównych ról w kobiecym peletonie.








