fot. Decathlon AG2R La Mondiale Team

Tadej Pogačar (UAE Team Emirates – XRG) planuje wystartować zarówno w wyścigu ze startu wspólnego oraz w jeździe indywidualnej na czas podczas tegorocznych Mistrzostw Europy. Ostateczna decyzja ma zostać podjęta po Tour de France. 

Deklaracja odnośnie do planów 27-latka wyszła z ust Uroša Murna, który jest szkoleniowcem reprezentacji Słowenii, który to kraj będzie gospodarzem mistrzostw Starego Kontynentu. Tadejowi Pogačarowi ma nie przeszkadzać fakt, że wspomniana czasówka odbędzie się na krótko przed Il Lombardią. Czynnikiem przemawiającym za startem jest dodatkowo fakt, że z obrony tytułu zrezygnował już Remco Evenepoel.

Jan Tratnik i Tadej Pogačar wyrazili chęć udziału w jeździe indywidualnej na czas, mimo że odbędzie się ona zaledwie 3 dni przed Il Lombardia.

— przekazał Uroš Murn, który potwierdził, że ostateczne decyzje dotyczące składów reprezentacji zarówno na Mistrzostwa Europy, jak i świata zapadną po Tour de France.

Ostateczne decyzje zostaną podjęte po zakończeniu Tour de France 2026, zarówno w przypadku Mistrzostw Europy, jak i Mistrzostw Świata. Na razie żaden z naszych zawodników nie odrzucił możliwości powołania na Mistrzostwa Europy, gdzie będziemy mieli maksymalną liczbę dostępnych miejsc [8 w wyścigu ze startu wspólnego, 2 w jeździe indywidualnej na czas].

Inaczej wygląda kwestia powołania Primoža Roglicia (Red Bull – BORA – hansgrohe). 36-latek celuje w rekordowe, piąte zwycięstwo w hiszpańskiej Vuelcie i od rezultatu w tym wyścigu będzie zależało czy były mistrz olimpijski w jeździe na czas wystartuje w Mistrzostwach Europy.

W przypadku Primoža Roglicia wszystko będzie zależało od wyniku Vuelta a España 2026. Po jej zakończeniu zobaczymy, jakie ma ambicje, zarówno w kontekście Mistrzostw Europy, jak i Mistrzostw Świata. Na tę chwilę nie chciał składać żadnych deklaracji, ale nie powiedział „nie”

— zakończył szkoleniowiec słoweńskiej reprezentacji.

Poprzedni artykułSter van Zuid-Limburg 2026: Mikołaj Legieć czwarty na 1. etapie
Następny artykułJarno Widar z powodu kontuzji opuści wyścig Itzulia Basque Country
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Jak Remco nie będzie, to może nawet wygrać. Zresztą w innym wypadku pewnie jakoś by go namówili, by wystartował – w końcu m.in. po to zorganizowali te zawody w Słowenii (kraju znanego m.in. z dziadowskich sędziów piłkarskich).

Tom
Tom

I znany z genialnych sportowców, nie tylko w kolarstwie 😉

Tajfun
Tajfun

Tadek po wszystko!