Swoją świetną passę kontynuuje Maksymilian Matyasik, który 2. dzień z rzędu zameldował się na etapowym podium podczas francuskiego wyścigu Tour du Bocage et de l’Ernée 53. Ten wynik sprawił, że przed popołudniową rywalizacją to Polak jest liderem klasyfikacji generalnej.

Bardzo dobrze ściganie w tym roku rozpoczął polski junior Maksymilian Matyasik (Soudal Quick-Step U19). Młody zawodnik w zeszłym tygodniu zajął 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Guido Reybrouck Classic, a teraz notuje kolejne świetne wyniki w ramach innej etapówki będącej częścią kalendarza UCI – konkretnie we francuskim Tour du Bocage et de l’Ernée 53. Impreza ta może po raz kolejny okazać się bardzo szczęśliwa dla 18-latka, który przed rokiem to właśnie tam odniósł pierwszą juniorską wygraną UCI w karierze podczas czasówki – tym razem bowiem Maksymilian Matyasik otworzył zmagania od 2. miejsca na premierowym etapie, gdzie metę przeciął przed peletonem, dziś zaś Polak zajął 3. lokatę w jeździe indywidualnej na czas, co sumarycznie sprawia, że to właśnie 18-latek został nowym liderem klasyfikacji generalnej.

Przed zawodnikami jeszcze popołudniowy finał zmagań – na zawodników czeka niespełna 100-kilometrowy odcinek ze startem i metą w Oisseau. Kolarze przejadą 5 nieco pofałdowanych rund, a meta ulokowana została na szczycie 300-metrowej ścianki, której średnie nachylenie wynosi aż 10,7%. Planowo około godziny 17:00 przekonamy się, czy Polak z Soudal Quick-Step U19 obroni na tym etapie prowadzenie w klasyfikacji generalnej i tym samym sięgnie po swoje 2. w karierze zwycięstwo w całym szosowym wyścigu wieloetapowym będącym częścią kalendarza UCI. Trzymamy kciuki!

Wyniki 2. etapu Tour du Bocage et de l’Ernée 53:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTom Pidcock doznał drobnego urazu: „Obiecuję, że wrócę silniejszy”
Następny artykułVolta a Catalunya 2026: Brady Gilmore z etapem, wyścig dla Jonasa Vingegaarda
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
ja1
ja1

Mam nadzieję, że napiszecie jak się to skończyło.

Sebastian
Sebastian

Skończyło się drugim miejscem. Niestety na ostatnim podjeździe do mety ok 300 m stracił ponad 30 sek. do drugiego Winanda Breuckersa  który wygrał cały wyścig

ja1
ja1

Raczej trzecim.