Jedną z ciekawszych plotek w ostatnich dniach był potencjalny start Isaaca del Toro (UAE Team Emirates-XRG) w brukowanych klasykach. Domysły internautów uspokoili jednak organizatorzy E3 Saxo Classic, którzy potwierdzili, że Meksykanin nie znajdzie się na starcie w Harelbeke.
Głosy o starcie del Toro w belgijskich, brukowanych klasykach miały swoje zarzewie, dzięki wstępnym listom startowym. Dziennikarze WielerFlitsa szybko zanotowali, że złote dziecko UAE Team Emirates-XRG znajduje się na jednej z nich, konkretnie dotyczącej E3 Saxo Classic. Wyścig odbędzie się w 27 marca, a dotychczas nie zapowiadano nigdzie, jakoby w planie startowym Isaaca del Toro, miał się pojawić jakikolwiek brukowany wyścig, toteż wyobraźnia kibiców została rozpalona do granic możliwości. Tak niespodziewane dopisanie się do listy startowej było również tłumaczone zastępstwem za kontuzjowanego Tima Wellensa.
Isaac del Toro will start in E3 Saxo Classic next Friday, replacing the injured Tim Wellens. https://t.co/nyMXgZw4Wb
— La Flamme Rouge (@laflammerouge16) March 23, 2026
Ostatecznie, plotka plotką pozostała – dyrektor wyścigu Jacques Coussens szybko wytłumaczył, że obecność del Toro to tylko pomyłka. Kłopot polegał na tym, że organizatorzy mylnie dopisali Meksykanina do listy startujących kolarzy, myląc go z… Tiborem del Grosso (Alpecin-Premier Tech). Okazuje się więc, że zbieżne nazwiska tych dwóch zawodników, doprowadziły do wprowadzenia w błąd większości kolarskiej społeczności.
Choć Isaac del Toro (UAE Team Emirates-XRG) nie planuje startów w brukowanych klasykach, tak z pewnością w najbliższym czasie nie będzie się nudził. Kolarz wystartuje 6 kwietnia w Itzulia Basque Country, gdzie powalczy o kolejną wygraną w wyścigu etapowym po UAE Tour i Tirreno-Adriatico. Następnie, del Toro wystąpi w ardeńskich klasykach, zarówno Strzale Walońskiej (22 kwietnia), jak i Liège-Bastogne-Liège (26 kwietnia), a głównym celem sezonu drugiego zawodnika Giro d’Italia 2025 będzie debiut w Tour de France.









