Fot.: Voster Team

Bruno Kessler (Tudor Pro Cycling Team U23) okazał się najlepszy na 1. odcinku chorwackiej etapówki Istrian Spring Tour. Na drugim miejscu zameldował się jego kolega z ekipy – Jesper Stiansen. Polaków nie było w czołówce. Niemiec został nowym liderem klasyfikacji generalnej. 

Po czwartkowym prologu przyszła pora na pierwszy etap chorwackiego wyścigu Istrian Spring Tour. Organizatorzy przygotowali dla zawodników pofałdowany odcinek. Kolarze mieli do pokonania około 150 kilometrów (Poreč – Funtana).

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 11:00. Na starcie nie pojawił się m.in. Matěj Piták (Team Visma | Lease a Bike Development).

Z czwartkowym prologiem najlepiej z reprezentantów Polski poradził sobie Marceli Bogusławski (ATT Investments), który uplasował się na 6. pozycji. Mieliśmy nadzieję na to, że nasi reprezentanci powalczą w piątek o podobny wynik.

Na lotnych finiszach triumfowali kolejno Victor Papon (Nice Métropole Côte d’Azur) oraz Martin Pedersen (Lidl – Trek Future Racing). Na jednym z nich drugą lokatę zajął Konrad Czabok (Voster Team). Z kolei na premiach górskich najlepsi okazali się Máté Endrédi (Team United Shipping) i Matvei Boldyrev (UAE Team Emirates Gen Z). Konrad jechał w ucieczce dnia.

O losach pierwszego odcinka chorwackiej etapówki zadecydował jednak finisz z dużej grupy. W końcówce zdecydowanie najlepiej poradzili sobie zawodnicy Tudor Pro Cycling Team U23, którzy zostali sklasyfikowani na 1. oraz 2. lokacie. Piątkowy etap wygrał Bruno Kessler, a drugie miejsce zajął Jesper Stiansen. Podium uzupełnił Moritz Mauss (UAE Team Emirates Gen Z).

Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Michał Żelazowski (Voster Team), który uplasował się na 30. pozycji. Warto jednak wspomnieć, że 21. miejsce zajął inny kolarz polskiej ekipy – Tomáš Sivok. Nowym liderem generalki został Bruno Kessler.

Wyniki 1. etapu Istrian Spring Tour 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułParyż-Nicea 2026: Oscar Onley poza wyścigiem
Następny artykułTirreno-Adriatico 2026: Valgren wygrywa w pięknym stylu, Del Toro wraca na fotel lidera
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze