fot. Team Cofidis

Firma Cofidis przeszła delikatny rebranding. Wraz z nowym logo sponsora, zmianie uległy także i barwy ekip, które są wspierane przez to przedsiębiorstwo. Nowe stroje są nieco ciemniejsze, a po raz pierwszy w akcji możemy je oglądać już podczas dzisiejszego Ename Samyn Classic.

Cofidis, francuska firma działająca w sektorze finansowym, przeszła na początku marca proces rebrandingu, którego efektem jest m.in. nowe logo i zmiana barw. Tym samym w ślad za swoim sponsorem musiały także kolarskie ekipy, czyli Cofidis oraz Cofidis Women Team. Odświeżone stroje są nieco ciemniejsze, ale w gruncie rzeczy zmiany nie są duże.

Ta zmiana to ważny krok w rozwoju zespołu. Podkreśla to odnowione ambicje i wzmacnia spójność, widoczność i wpływ marki we wszystkich krajach, w których działamy. To także okazja do uczczenia niezachwianej więzi między grupą Cofidis a wszystkimi zawodnikami zespołu. Ten strój jest zatem najbardziej wyrazistym symbolem nowej tożsamości marki Cofidis. Zespół nawiązuje do charakterystycznych dla Cofidis kolorów – czerwonego i żółtego, ale nadaje im cieplejszy wygląd, który emanuje większą przystępnością, energią i troską. Wkroczyliśmy w tę nową erę z determinacją i ambicją. Nowe barwy i logo odzwierciedlają naszą nową mentalność i zaangażowanie podczas wyścigów. Od przerwy międzysezonowej pracujemy nad poprawą każdego aspektu naszych występów. Wspólnie koncentrujemy się na budowaniu dynamiki i osiąganiu doskonałych wyników przez cały rok

— napisano w komunikacie ekipy.

Nowe stroje możemy oglądać w warunkach wyścigowych już dzisiaj. Ściga się w nich m.in. Stanisław Aniołkowski, który znalazł się w składzie francuskiej grupy na belgijską jednodniówkę Ename Samyn Classic.

Poprzedni artykułStrade Bianche 2026: Marcin Budziński w składzie MBH Bank CSB Telecom Fort
Następny artykułMedia: Paul Seixas wystartuje w Tour de France 2026
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze