fot. Decathlon AG2R La Mondiale Team

Triumfator Tour de l’Avenir z 2025 roku, Paul Seixas (Decathlon CMA CGM Team), opowiedział o swoich przygotowaniach do sezonu 2026. Młody Francuz stawia na dużą intensywność i oderwanie się od codziennych spraw, chociaż przeszkodą są dla niego warunki pogodowe. 

19-letni reprezentant Francji to nie tylko zwycięzca Tour de l’Avenir 2025, ale też 3. zawodnik ostatnich mistrzostw Europy (w wyścigu ze startu wspólnego). Warto również wspomnieć o jego 7. lokacie na trasie Il Lombardia 2025. To m.in. te wyniki sprawiły, że oczekiwania wobec niego są naprawdę spore. Seixas doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego postawił na bardzo mocne przygotowania do nowego sezonu. Obecnie przebywa na treningu wysokościowym w Sierra Nevada, o czym opowiedział w rozmowie z Eurosportem.

Rodziców i dziewczyny nie widziałem od dwóch miesięcy, ale wiem, że kiedy zejdę z wysokości, naprawdę poczuję różnicę. Mam pewność siebie. Zauważam, że szybko robię postępy, więc mam nadzieję, że zwycięstwo zbliża się wielkimi krokami

– mówi Seixas.

Wracając do wspomnianych wyżej warunków pogodowych w Sierra Nevada, francuski zawodnik blisko połowę sesji treningowych musi realizować w pomieszczeniu, głównie ze względu na śnieg. Paul nie jest z tego do końca zadowolony.

Nie jest to łatwe. Naprawdę brakuje tego uczucia jazdy na rowerze

– kontynuuje Francuz.

Pierwszymi startami w sezonie 2026 będą dla Paula Seixasa wyścigi Volta ao Algarve (18-22 lutego), Faun-Ardèche Classic (28 lutego), Faun Drome Classic (1 marca) oraz Strade Bianche (7 marca). Francuz chciałby się tam pokazać z jak najlepszej strony, włączając się do walki o końcowe triumfy.

Może to być mały impuls na początku sezonu. Kiedy patrzę na listy startowe nadchodzących wyścigów, widzę na nich samych mocnych kolarzy. Dam z siebie wszystko, aby jak najszybciej wygrać

– zapowiada kolarz Decathlon CMA CGM Team.

Nie da się ukryć, że to bardzo ambitna postawa ze strony młodego zawodnika, więc nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć mu spełnienia swoich celów. Wiemy też, że w późniejszym terminie Paul uda się na hiszpańską etapówkę Itzulia Basque Country oraz ardeńskie klasyki.

Poprzedni artykułTim Heemskerk odchodzi z Team Visma | Lease a Bike!
Następny artykułRuszyły zapisy na J-labs Gołcza Race 2026. Lista startowa rośnie w ekspresowym tempie!
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze