Foto: Tour of Oman

Za nami AlUla Tour, ale to nie oznacza końca ścigania na Półwyspie Arabskim. W oczekiwaniu na UAE Tour rozegrane zostaną bowiem 2 wyścigi na południu tegoż – piątkowe Muscat Classic oraz 5-dniowe Tour of Oman.

Pora na dalszy ciąg rywalizacji na Półwyspie Arabskim. Od piątku do środy 125 kolarzy weźmie udział w dwóch imprezach rozgrywanych w Omanie – najpierw w jednodniowym Muscat Classic, a następnie wieloetapowym Tour of Oman. Oba wyścigi mają obecnie rangę ProSeries, a zatem mowa tu o zmaganiach znajdujących się na bezpośrednim zapleczu UCI World Touru.

Dłuższą historię ma Tour of Oman – pierwsza edycja odbyła się w 2010 roku, a jej triumfatorem był słynny Fabian Cancellara. W kolejnych latach na listę triumfatorów dopisywały się kolejne wielkie gwiazdy światowego peletonu – m.in. Chris Froome (2013-14) i Vincenzo Nibali (2016), zaś w ostatnich latach dwukrotnie najlepszy był Adam Yates, który przystąpi do obrony tytułu. W 2023 roku ściganie w Omanie dorobiło się dodatkowego akcentu – przed etapówką rozgrywany jest Muscat Classic, którego lista zwycięzców wygląda zdecydowanie skromniej – najlepsi w nim okazywali się być bowiem kolejno Jenthe Biermans, Finn Fisher-Black i Rick Pluimers. Ten ostatni również przystąpi do obrony tytułu, choć o to przy tegorocznej liście startowej nie będzie łatwo.

Trasa 4. Muscat Classic (6.02, piątek): Al Mouj – Al Bustan (176,2 km)

Omańska jednodniówka to dość specyficzny wyścig – z jednej strony trasa zawiera kilka naprawdę stromych ścianek, z drugiej jednak dotychczas o czołowe lokaty walczył duży peleton. Kluczowym punktem rywalizacji będzie Al Jissah (1,1 km; 10%) – to tam można zyskać przewagę, którą następnie można próbować utrzymać przez 5,5 kilometra zjazdu oraz płaskiego dojazdu do mety.

Trasa 15. Tour of Oman (7-11.02)

1. etap (7.02, sobota): Ministry of Tourism – Bimmah Sink Hole (170,9 km)

Zmagania zainauguruje pofałdowany w 1. części, ale zupełnie płaski w 2. połowie etap dedykowany sprinterom. Przetrwać go powinni nawet ci, dla których Muscat Classic będzie zdecydowanie za trudny.

2. etap (8.02, niedziela): Al Rustaq Fort – Yitti Hills (191,4 km)

Yitti Hills zadebiutowało na trasie Tour of Oman w 2023 roku i dało się poznać jako podjazd, na którym mogą wygrać kolarze różnych specjalności. Za pierwszym razem najlepszy był tam Diego Ulissi, rok później wygrał szybki Amaury Capiot, zaś w ostatniej edycji peleton ubiegł Louis Vervaeke. Finałowe 1800 metrów o średnim nachyleniu 5,4% może być zatem naprawdę ciekawe do oglądania.

3. etap (9.02, poniedziałek): Samail „Al Fayhaa Resthouse” – Eastern Mountain (191,3 km)

W 2023 roku na trasę trafiło również Eastern Mountain (3,4 km; 8%). Tu już walczyli faworyci klasyfikacji generalnej, a po wygraną sięgali Matteo Jorgenson (2023) i David Gaudu (2025). To tu na dobre powinna się zatem rozpocząć walka o triumf w całym wyścigu.

4. etap (10.02, wtorek): Al Sawadi Beach – Sohar (146,8 km)

We wtorek organizatorzy zaplanowali drugi z etapów dedykowanych klasycznym sprinterom. Tym razem będzie zupełnie płasko, a zatem nic nie powinno podzielić peletonu.

5. etap (11.02, środa): Nizwa – Jabal Al Akhdhar (155,9 km)

Cały wyścig rozstrzygnie się w na Zielonej Górze, albowiem to tak tłumaczy się nazwę Jabal Al Akhdhar (5,7 km; 10,4%). Finałowa wspinaczka jest obecna na trasie Tour of Oman już od 2. edycji wyścigu i była kluczowym punktem praktycznie każdych zmagań w tej imprezie. Czy i tym razem będzie podobnie?

Pogoda

Aura w Omanie ma być w najbliższych dniach bardzo stabilna – temperatury mają wynosić 25-27 stopni Celsjusza, na niebie ma świecić słońce, zaś wiatr nie powinien przeszkadzać kolarzom w rywalizacji. Ci, którzy wybrali się na Półwysep Arabski, będą mogli zatem z wielką przyjemnością pokonywać kolejne kilometry obu wyścigów.

Faworyci 4. Muscat Classic

Piątkowy wyścig może rozstrzygnąć się na 2 sposoby – albo ponownie zobaczymy finisz z przerzedzonego peletonu, albo też komuś uda się go ubiec poprzez akcję na podjeździe. Na ten pierwszy scenariusz może liczyć obrońca tytułu, czyli Rick Pluimers (Tudor Pro Cycling Team). Podczas finiszu z takiej grupki wysoko pojawić mogliby się także tacy zawodnicy jak Bryan Coquard (Cofidis), Vincenzo Albanese bądź Madis Mihkels (EF Education – EasyPost), Emilien Jeannière (TotalEnergies), Thibaud Gruel (Groupama – FDJ United), Stefano Oldani (Caja Rural – Seguros RGA), Henok Mulubrhan (XDS Astana Team), Iván García Cortina (Movistar Team), Steffen De Schuyteneer (Lotto Intermarché), Sente Sentjens (Alpecin-Premier Tech) czy Amaury Capiot (Team Jayco AlUla).

Jeśli zaś chodzi o scenariusz związany z atakiem na ostatnim podjeździe, to w takowej akcji widziałbym przede wszystkim takich kolarzy jak Christian Scaroni, Diego Ulissi bądź Alberto Bettiol (XDS Astana Team), Mauro Schmid i Luke Plapp (Team Jayco AlUla) bądź Natnael Tesfatsion (Movistar Team).

Faworyci 15. Tour of Oman

Wyścig etapowy rozstrzygnie się za to najprawdopodobniej na Zielonej Górze, zatem warto przyjrzeć się przede wszystkim góralom. Tu przed sporą szansą na 3. tytuł z rzędu staje Adam Yates (UAE Team Emirates – XRG), który choć nie ma za sobą idealnego sezonu, to nadal jest kimś, obok kogo można przejść obojętnie przy takiej liście startowej.

Głównymi rywalami Brytyjczyka będą bowiem Lorenzo Fortunato i Harold Martín López (XDS Astana Team), Valentin Paret-Peintre i Junior Lecerf (Soudal Quick-Step), Sepp Kuss i Bart Lemmen (Team Visma | Lease a Bike), Einer Rubio (Movistar Team), Jefferson Alexander Cepeda (EF Education – EasyPost), Luke Plapp i Finlay Pickering (Team Jayco AlUla), Chris Harper (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team), Martin Tjøtta (Uno-X Mobility) czy Sebastian Berwick (Caja Rural – Seguros RGA).

Polacy

Na liście startowej znajdziemy 2 naszych rodaków – u boku Bryana Coquarda podczas sprinterskich etapów powalczyć może Stanisław Aniołkowski (Cofidis), zaś doświadczenia podczas debiutu w worldtourowym Team Visma | Lease a Bike nabierać będzie 19-letni Patryk Goszczurny.

Transmisja

Zapewne z racji na konflikt terminów z wieloma innymi wyścigami kolarskimi, a także Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi – Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026, tegoroczne ściganie w Omanie nie znalazło miejsca w ramówce Eurosportu. Pozostanie zatem śledzenie relacji w sieci – te zapewne będą dostępne na internetowych streamingach.

Lista startowa 4. Muscat Classic:

Lista startowa 15. Tour of Oman:

Dane dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułPatryk Goszczurny zadebiutuje w składzie worldtourowego Team Visma | Lease a Bike
Następny artykułAdam Yates: „Chciałem zbyt dużo i robiłem zbyt dużo”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze