Fot.: NSN Cycling Team / Sprint Cycling

Biniam Girmay (NSN Cycling Team) wygrał inauguracyjny etap hiszpańskiej etapówki Volta a la Comunitat Valenciana 2026 (2.Pro). Erytrejczyk został również pierwszym liderem klasyfikacji generalnej. 

W środę rozpoczęła się 77. edycja hiszpańskiego wyścigu etapowego Volta a la Comunitat Valenciana. Na sam początek organizatorzy przygotowali dla zawodników stosunkowo łatwy etap o długości około 160 kilometrów (Segorbe – Torreblanca), a największą trudnością na środowym odcinku był podjazd Puerto Los Madroños (4,5 km ; 4%). Na liście startowej znalazł się jeden reprezentant Polski – Danny van der Tuuk (Euskaltel – Euskadi).

Rywalizacja rozpoczęła się tuż po godzinie 13:10. Najpierw swoich sił spróbowali Mats Wenzel (Equipo Kern Pharma) i Diego Pablo Sevilla (Team Polti VisitMalta), do których szybko dołączyli Danny van der Tuuk i Adam Lewis (APS Pro Cycling by Team Cadence Cyclery). Na kontrę zdecydował się Hamish Armitt (Team Novo Nordisk), ale nie udało mu się dojechać do prowadzącej czwórki. Tak właśnie utworzyła się ucieczka dnia. W peletonie pracowała ekipa Lidl – Trek. Na 115 kilometrów przed metą uciekający zawodnicy mieli ponad 2 minuty zapasu nad główną grupą. Na kolejnych kilometrach niewiele się zmieniało, choć pojawiały się pojedyncze próby przyspieszenia.

40 kilometrów przed metą na czele peletonu widzieliśmy drużyny Lidl – Trek oraz NSN Cycling Team. W tym momencie przewaga ucieczki spadła do około 2 minut. Wielkimi krokami zbliżał się podjazd Puerto Los Madroños (4,5 km ; 4%). Ostatecznie jako pierwszy na szczycie zameldował się Danny van der Tuuk, ale na skutek mocnego tempa w peletonie (dyktowanego przez Red Bull – BORA – hansgrohe) ucieczka została wkrótce dogoniona. W międzyczasie w głównej grupie doszło do podziału.

Na 22 kilometry przed metą z przodu mieliśmy zatem około 20 zawodników. W tym gronie znaleźli się m.in.: Remco Evenepoel, Giulio Pellizzari i Aleksandr Vlasov (Red Bull – BORA – hansgrohe), Cian Uijtdebroeks i Pablo Castrillo (Movistar Team), Riley Sheehan (NSN Cycling Team), Magnus Sheffield (INEOS Grenadiers), Mathias Vacek (Lidl – Trek), Antonio Tiberi (Bahrain – Victorious), Marc Soler i Brandon McNulty (UAE Team Emirates – XRG), Danny van der Tuuk, Mats Wenzel czy też Diego Pablo Sevilla. Wkrótce na atak zdecydował się Pellizzari, a z wyścigu wycofał się Txomin Juaristi (Euskaltel – Euskadi).

Pellizzari wyrobił sobie kilka sekund przewagi, a w pogoń za nim rzucił się Castrillo. Kilka kilometrów później prawie wszystko się zjechało. Przed peletonem (liczącym sobie już ponad 55 zawodników) pozostał jedynie Włoch, który miał 20 sekund zapasu. Mocno pracowały ekipy Uno-X Mobility i INEOS Grenadiers. 4 kilometry przed metą Pellizzari miał jeszcze około 10 sekund przewagi. Ostatecznie dogoniono go na nieco ponad kilometr przed kreską.

Z końcówką najlepiej poradził sobie Biniam Girmay (NSN Cycling Team), który sięgnął po triumf na pierwszym etapie Volta a la Comunitat Valenciana. Drugie miejsce zajął Arne Marit (Red Bull – BORA – hansgrohe), a trzeci był Giovanni Lonardi (Team Polti VisitMalta). Erytrejczyk został również pierwszym liderem hiszpańskiej imprezy. Na trasie pierwszego etapu rozbił się Mads Pedersen (Lidl – Trek), który nie dotarł do mety. Do zakończenia zmagań pozostały cztery odcinki.

Wyniki 1. etapu Volta a la Comunitat Valenciana 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułEtoile de Bessèges 2026: Tom Crabbe sensacyjnym zwycięzcą 1. etapu
Następny artykułBauke Mollema i pożegnanie z peletonem: „Czas rozpocząć mój ostatni sezon jako zawodowy kolarz”
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Mikołaj
Mikołaj

Etap ok jutro czasówka