Lenny Martinez (Bahrain – Victorious) ma za sobą bardzo udany rok, dlatego oczekiwania, co do sezonu 2026 są w jego przypadku naprawdę wysokie. 22-letni Francuz opublikował swój harmonogram startów, w którym główną rolę odgrywa Tour de France.
Jeśli chodzi o sezon 2025, to francuski kolarz wygrał po jednym etapie na takich wyścigach, jak Paryż – Nicea, Tour de Romandie (zajął tam 2. miejsce w generalce) oraz Critérium du Dauphiné. Na koniec roku dorzucił do tego zwycięstwo w wyścigu Japan Cup. Jednocześnie nie można zapominać o 4. miejscu w La Flèche Wallonne, 5. lokacie w Volta Ciclista a Catalunya czy też 3. pozycji w Giro dell’Emilia. Francuz był też 3. zawodnikiem klasyfikacji górskiej Tour de France. Teraz poznaliśmy z kolei jego plany na sezon 2026.
Lenny ściganie rozpocznie od francuskich wyścigów: Classic Var, Tour des Alpes – Maritimes oraz Paryż – Nicea. Następnie przeniesie się na La Flèche Wallonne oraz ruszy na podbój szwajcarskich imprez – Tour de Romandie i Tour de Suisse. Głównym celem na sezon 2026 będzie jednak występ w Tour de France. Na ten moment nie są znane jego plany na końcówkę sezonu. Francuz skomentował swój program startów w rozmowie z L’Equipe, oceniając jednocześnie tegoroczne wyniki.
Myślę, że nie potrafię do końca pojąć, co osiągnąłem. Chciałem wygrać na poziomie WorldTour, a teraz mam już trzy zwycięstwa na tym poziomie. Bardzo podobał mi się mój program. Zamiast na Dauphiné, pojadę na Tour de Suisse. Zespół zasugerował mi zmianę, bo zawsze miło jest zobaczyć coś innego. Wygranie etapu na Paryż – Nicea i Dauphiné… Kiedy byłem młodszy obserwowałem zawodników, którym się to udawało, a teraz to ja jestem w tym miejscu. Myślę, że zrobiłem duży krok i mam jeszcze wiele do zrobienia
– mówi Lenny Martinez.









