fot. Movistar Team

W przyszłym sezonie Enric Mas (Movistar) nie wystartuje w Tour de France. Hiszpan ścigał się na trasie „Wielkiej Pętli” nieprzerwanie od 2019 roku, jednak w przyszłorocznej kampanii skupi się na dublecie Giro-Vuelta. Kolarz opowiedział o swoich ambicjach na sezon 2026 na łamach gazety Marca.

W obliczu transfera Ciana Uijtdebroeksa (Visma | Lease a Bike), Movistar ma w swoim składzie dwóch liderów na klasyfikację generalną wielkiego touru. Ogłoszono już również, że to młodszy z tej dwójki Cian wystartuje w przyszłorocznej edycji Tour de France. Enric Mas został zapytany o dynamikę relacji w drużynie oraz tego, jak podzielą się rolą lidera:

Nie widzę tu żadnej presji. Prawdą jest za to, że drużyna bardzo się wzmocniła. Oprócz Ciana, do naszego składu dołączyło wielu dobrych zawodników, wliczając w to tych co przedłużyli z nami kontrakt czy kilku innych hiszpańskich kolarzy – w tym sensie muszę przyznać, że wszystko idzie zgodnie z planem

– odpowiedział na łamach Marca Enric Mas.

Na przeprowadzonej na przedsezonowej prezentacji Movistar konferencji prasowej, Mas zapowiedział swój start w Giro d’Italia i Vuelta a España. Hiszpan zdecydował się tym razem odpuścić Tour de France, a zrobi to po raz pierwszy od przeszło 7 lat. Jak tłumaczy sam zainteresowany, są ku temu sensowne powody:

Nie wystartuję głównie dlatego, ponieważ chciałem trochę przerwy od ścigania we Francji, może na kilka lat, może na parę miesięcy, zdecyduję się jeszcze w przyszłości. Czuję, że muszę spróbować nowych rzeczy i to takich, na które miałem ochotę od paru lat, lecz nie udało się tego dotychczas zrealizować

– opowiadał o swoim kalendarzu startów Hiszpan.

Bądź co bądź, to właśnie starty w Vuelta a España są koronnymi osiągnięciami w karierze Enrica Masa (Movistar). 30-latek aż trzy razy finiszował na drugim miejscu klasyfikacji generalnej, a w zeszłym roku stanął na najniższym stopniu podium. Ciekawiej wygląda jednak wizja startu w Giro d’Italia, gdzie przyszłoroczna edycja będzie debiutancką dla doświadczonego zawodnika z Balearów. W kwestii trasy włoskiego wielkiego touru, Mas wypowiedział się w iście żołnierskim stylu:

Tak, trasa mi się podoba. Nawet bardzo!

– skwitował lakonicznie Enric Mas.

Poprzedni artykułNaszosowa zapowiedź sezonu 2026: Soudal Quick-Step
Następny artykułNairo Quintana przedstawił plany na sportową emeryturę
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze