Fot.: Le Tour de France / A.S.O / Aurélien Vialatte

Niecałe dwa miesiące dzielą nas od startu szosowego sezonu. Organizatorzy pierwszego w kalendarzu wyścigu cyklu World Tour, czyli Santos Tour Down Under, potwierdzili udział Bena O’Connora (Jayco-AlUla), który otworzy nową kampanię styczniowymi wyścigami na swojej ziemi.

30-latek wróci na trasę swojego narodowego touru po trzech latach przerwy. To właśnie w edycji z 2023 roku osiągnął swój najlepszy wynik w historii jego startów w tyn wyścigu, albowiem zajął 6. miejsce w klasyfikacji generalnej. Można więc założyć, że O’Connor z pewnością pojawi się również na starcie mistrzostw Australii oraz innych zimowych wyścigów w jego państwie.

Srebrny medalista Mistrzostw Świata z 2024 roku został przekonany wizją trudnej trasy, która może sprzyjać zawodnikom o jego charakterystyce. Australijczyk szerzej opowiedział o swoich ambicjach na łamach strony internetowej organizatorów wyścigu:

To jeden z najlepszych wyścigów w sezonie, dużo osób potwierdzi moje słowa, z uwagi na zcentralizowanie go wokół miast i festiwalową atmosferę, dlatego go lubię. W dodatku, ściganie się w barwach Jayco-AlUla to swego rodzaju odpowiedzialność, żeby dobrze tu wypaść, więc muszę być dobrze przygotowany. Ostatnim razem zająłem tu szóste miejsce, miałem nieco problemów przed (finałowym w wyścigu – przyp. red.) podjazdem i nie dotarłem do grupy, która dojechała na metę pierwsza, więc chciałbym znaleźć się na podium w Adelaide

– powiedział Ben O’Connor.

Trasa Santos Tour Down Under 2026 ma być najtrudniejszą w dotychczasowej historii wyścigu. Kolarze rozpoczną ściganie 20 stycznia prologiem w Adelaide i praktycznie każdego następnego dnia czekają na nich wymagające, pagórkowate etapy, włącznie z finałowym segmentem po rundach w Stirling, który odbędzie się 25 stycznia.

Poprzedni artykułDamiano Caruso: „Przyszły sezon będzie moim ostatnim”
Następny artykułMathieu van der Poel ogłasza swój przełajowy harmonogram
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze