Kiedy ponownie zobaczymy Tadeja Pogačara w peletonie? Jak informuje zazwyczaj świetnie poinformowany dziennikarz La Gazzetta dello Sport, Ciro Scognamiglio, kolarz UAE Team Emirates – XRG rozważa rozpoczęcie kolejnego sezonu dopiero w marcu.
Według włoskiego reportera pierwszym startem Słoweńca miałoby być Strade Bianche. Pogačar triumfował już w tym wyścigu trzy razy, w tym w minionym sezonie, imponując dominacją na toskańskich szutrach. Taki plan oznaczałby jednak, że zrezygnuje z udziału w UAE Tour, wyścigu niezwykle ważnym dla jego zespołu, a jednocześnie imprezie, w której rozpoczął obecny sezon i odniósł zwycięstwo.
Wiele wskazuje również na to, że czterokrotny zwycięzca Tour de France ponownie spróbuje ukończyć wszystkie pięć Monumentów, podobnie jak w roku ubiegłym. Oznaczałoby to jego kolejny start w Paryż–Roubaix, gdzie podczas tegorocznego debiutu zdobył znakomite drugie miejsce, ustępując jedynie Mathieu van der Poelowi.
Pogačar tylko raz w karierze zaczynał sezon w marcu, w 2024 roku, kiedy Strade Bianche było jego pierwszym wyścigiem, zakończonym zresztą zwycięstwem. W pozostałych latach startował już w lutym.










Bardzo mądra decyzja aby opóźnił rozpoczęcie sezonu. Szczególnie, gdy chce jechać Paryż–Roubaix. Naprzód Tadej!!!