Pomimo zapowiadanego rebrandingu i odcięcia się od izraelskiej tożsamości, to nie jest koniec problemów Israel-Premier Tech. Kanadyjska firma, która od 4 lat jest sponsorem tytularnym tej drużyny, zapowiedziała, że zakończy z nią współpracę ze skutkiem natychmiastowym. Taka decyzja jest pokłosiem kontrowersji związanych z obecnością izraelskiej formacji w peletonie World Touru.
Na stronie internetowej kanadyjskiej firmy pojawiło się dzisiaj oświadczenie dotyczące zerwania współpracy z drużyną kolarską z Izraela. Z początku wydawało się, że zapowiadany rebranding będzie wystarczającym ruchem, który nieco uspokoi sytuację wokół tej formacji, jednak naciski społeczne okazały się zbyt duże. W takiej sytuacji, dołączająca w przyszłym roku do cyklu World Tour drużyna straciła bardzo istotne źródło finansowania swojej działalności. Pełną treść oświadczenia znajdą Państwo poniżej:
Po licznych dyskusjach z zespołem i starannym przeanalizowaniu wszystkich istotnych okoliczności, Premier Tech podjęło decyzję o rezygnacji z roli współtytułowego sponsora zespołu z natychmiastowym efektem. Pomimo tego, iż przyjęliśmy do wiadomości decyzję zespołu o zmianie nazwy na sezon 2026, główny powód, dla którego Premier Tech sponsorował zespół, został przyćmiony do tego stopnia, że dalsza kontynuacja sponsoringu stała się dla nas nie do utrzymania. Przede wszystkim pragniemy podziękować zespołowi – kolarzom i personelowi – za cztery niezapomniane sezony u ich boku oraz docenić ich niesamowite osiągnięcia i profesjonalizm, zarówno na trasie, jak i poza nią. Jesteśmy zaangażowani w kolarstwo od 30 lat, ale przede wszystkim, od 1923 roku, z pasją podchodzimy do naszych branż, rynków, klientów i członków zespołu. To oni stanowią samą istotę naszego celu i powodu, dla którego Premier Tech istnieje. Chcemy, aby każda z tych grup interesariuszy była pełna entuzjazmu i dumy z bycia kojarzonymi z Premier Tech, jego markami, produktami i usługami. Ambicją Premier Tech w kolarstwie było zawsze budowanie pomostów pomiędzy wszystkimi poziomami sportu, torując drogę sportowcom i personelowi do osiągnięcia ich pełnego potencjału. Wspieranie wzrostu sportu, wraz z rozwojem kolarstwa z Quebecu i Kanady, leży u podstaw tego zaangażowania – i tak pozostanie także w przyszłości.
Taka decyzja jest pokłosiem głośnych protestów podczas tegorocznej Vuelty, na których praktycznie codziennie mogliśmy widzieć sprzeciw kibiców wobec obecności Israel-Premier Tech na tym wyścigu, z uwagi na izraelskie zbrodnie w Strefie Gazy. Formacja z Izraela była zmuszona również wycofać się z jesiennych włoskich klasyków, a z zarządu drużyny odszedł Sylvan Adams, którego sylwetkę już przedstawialiśmy. Zapowiedziano również odcięcie się od izraelskiej tożsamości drużyny, jednak jak się okazuje, to nie są wystarczające ruchy, aby utrzymać przy sobie sponsorów tej ekipy.
Na obecną chwilę trudno stwierdzić, jaka przyszłość czeka ten projekt. W związku z utratą tak istotnego partnera biznesowego są zmuszeni do szukania nowych sponsorów, co może być bardzo utrudnione z uwagi na ich reputację i ciągnące się kontrowersje. Zarząd Israel-Premier Tech dotychczas nie skomentował swojej sytuacji.










wspaniała informacja, zbrodniczą Rosję udało się wykluczyć ze świata sportu to dla zbrodniarzy z Izraela też nie powinno być tutaj miejsca
Kanada też taka super, która blokowała konta bankowe protestującym.
@banan
A dla zbrodniarzy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich? Patrz masakra w Sudanie.
@out
Pokaż mi bezpośrednią sprawczość UAE nad RSF…