Foto: Wagner-Bazin-WB

Belgijska drużyna znika z kolarskiego peletonu z końcem tego sezonu. Powodem jest głównie brak dobrych wyników, a co za tym idzie problem ze sponsorami.

Nie tylko Arkéa – B&B Hotels kończy działalność w tym roku. Podobną informację przekazała drużyna Wagner Bazin WB. Na początku znana była jako Wallonie-Bruxelles, ale przed tym sezonem połączyła siły z Philippe Wagner-Bazin. Z perspektywy czasu okazało się, że nie był to dobry pomysł.

Philippe Wagner ostatecznie wycofał się z pomysłu finansowania drużyny, a sytuacja pogarszała się z dnia na dzień.

– Miałem wrażenie, że Wagner chciał wykorzystać to, co zbudowaliśmy przez lata – naszą wiedzę, nasz personel, naszą sieć kontaktów. Chciał to wszystko przejąć i uczynić swoim. Mógł przecież kupić ekipę, a nie udawać, że buduje z nami projekt. Zdaje sobie sprawę, że wyniki były dalekie od oczekiwań. Jednak nie mogliśmy się zgodzić z pomysłami, aby zmieniać kalendarz i jeździć na mniejsze wyścigi. Wszystko po to, aby za wszelką cenę coś wygrać. Muszę uderzyć się pierś i przyznać, że decyzja była zła. Powinienem zamknąć zespół rok wcześniej

– mówi menadżer Christophe Brandt.

Poprzedni artykułTosh van der Sande kończy karierę i apeluje do młodych kolarzy
Następny artykułThijs Rondhuis, organizator Tour of Holland: „Bez policji jazda na rowerze nie jest możliwa”
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
asa
asa

to WT?