fot. Fotopersburo Cor Vos

Matteo Trentin (Tudor Pro Cycling Team) po raz trzeci w swojej karierze wygrywa francuski wyścig, podium zuzupełnili Christophe Laporte (Team Visma | Lease a Bike) oraz Albert Withen Philipsen (Lidl–Trek).

Zawodnicy rywalizowali na trasie o długości 211,6 km, prowadzącej z Chartres do Tours. Trasa charakteryzowała się licznymi sekcjami szutrowymi, które miały kluczowe znaczenie w przebiegu wyścigu.

Zdjęcie

Na starcie stanęli liczni faworyci, w tym Arnaud Démare (Arkéa – B&B Hotels), który zapowiedział, że będzie to jego ostatni wyścig w karierze. Niestety, nie pojawił się na starcie główny kandydat do zwycięstwa, Jasper Philipsen, który wycofał się z wyścigu z powodu problemów zdrowotnych.

Tuż po starcie zawiązała się sześcioosobowa ucieczka, w której znaleźli się: Jordan Labrosse (Decathlon AG2R La Mondiale Team), Johan Jacobs (Groupama–FDJ), Oliver Knight (Cofidis), Jonas Rutsch (Intermarché–Wanty), Hartthijs de Vries (Unibet Tietema Rockets) oraz Kenny Molly (Van Rysel Roubaix). Kolarze dość szybko wypracowali sobie solidną przewagę nad peletonem. Na około 100 kilometrów przed metą główna grupa zaczęła się jednak dzielić, a w czołówce zabrakło m.in. Arnauda Démare’a.

Na 50 kilometrów do mety uciekinierzy zostali doścignięci, a w peletonie rozpoczęła się seria kolejnych ataków. Najpierw swoich sił spróbował Cees Bol (XDS Astana Team), a wkrótce potem do kontrataku ruszyli m.in. Albert Withen Philipsen (Lidl–Trek) oraz Alessandro Covi (UAE Team Emirates – XRG).

Najgroźniejszym ruchem dnia okazał się jednak atak dwójki Francuzów, Paula Lapeiry (Decathlon AG2R La Mondiale Team) i Thibauda Gruela (Groupama–FDJ). Na siedem kilometrów przed metą ich przewaga wynosiła około dziesięciu sekund nad grupą pościgową, w której jechali: Stefan Bissegger (Decathlon AG2R La Mondiale Team), Matteo Trentin (Tudor Pro Cycling Team), Christophe Laporte (Team Visma | Lease a Bike) oraz Albert Withen Philipsen (Lidl–Trek). Pościg jednak nie ustawał.

Na ostatnich metrach zabrakło współpracy między uciekającymi i czujna grupa pościgowa dopadła ich zaledwie 500 metrów przed linią mety. Paul Lapeira jako pierwszy rozpoczął sprint, lecz chwilę później zza jego koła wyskoczył Matteo Trentin, który nie oddał już prowadzenia aż do mety. Włoch sięgnął po swoje trzecie zwycięstwo w Paryż–Tours, a podium uzupełnili Christophe Laporte oraz Albert Withen Philipsen.

Wyniki Paryż-Tours 2025:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułGravelowe Mistrzostwa Świata 2025: Florian Vermeersch ze złotem
Następny artykułWojciech Halejak zdobył brąz na Gravelowych Mistrzostwach Świata w kategorii 40-44 lata
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
5 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Stefan
Stefan

Fajnie, że Laporte jakoś wraca do siebie po tej bardzo długiej przerwie. Jeszcze może coś z niego będzie w przyszyłch sezonach.

Mer638828
Mer638828

Nareszcie ciekawe ściganie bez Pogacara.

Marek
Marek

Szanuję takich zawodników jak Trentin, to jedyny chyba Włoch, który nie udaje że dał zmianę.Poza tym duże doświadczenie i pracowitość.
A ci dwaj czarodzieje z 4 i 5 miejsca…

Adam
Adam

Najważniejsze, że nikt z UAE (ostatnimi czasy to mi wystarcza) :).

Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

Panowie Francuzi dwaj odwalili taką akcję, że powinni chyba sprawdzić czy mają właściwe chromosomy. Akcję rodem z najlepszych wyczynów kobiecego kolarstwa szosowego. Albo czy nie mają dodatkowego chromosomu…