fot. MAT Atom Deweloper Wrocław / Dariusz Krzywański | DkpCycling&Life

Od piątku do niedzieli odbędzie się 6. edycja Sowiogórski Tour – polskiego wyścigu kolarskiego dla całego przekroju kategorii wiekowych. W Dzierżoniowie i jego okolicach odbędą się w sumie 3 etapy, tj. czasówka oraz 2 odcinki ze startu wspólnego.

Od kilku lat jednym z ciekawszych punktów letniego ścigania w Polsce bez wątpienia jest Sowiogórski Tour – impreza dla całego przekroju kategorii wiekowych, tj. od elity kobiet, poprzez wszystkie kategorie młodzieżowe, aż po żaków i żakinie. W tym roku przed nami już 6. edycja tego wyścigu, która odbędzie się od 15 do 17 sierpnia, czyli w ten weekend – od piątku do niedzieli.

Zmagania otworzy czasówka ze startem i metą w Świdnicy, podczas której, zależnie od kategorii wiekowej, do przejechania będzie 5, 10 bądź 18,5 kilometra. W sobotę odbędzie się pierwszy z etapów ze startu wspólnego – jego bazą będą Ostroszowice, a zawodnicy i zawodniczki pokonają od 2 do nawet 12 rund o długości 8,7 kilometra każda. Wielki finał będzie miał miejsce w niedzielę w Dzierżoniowie, gdzie na sportowców czekają króciutkie rundy o długości 1,8 km – elita pokona je aż 30-krotnie, a zatem zgromadzeni na miejscu kibice będą mogli wielokrotnie oglądać czołowe zawodniczki z naszego krajowego podwórka.

Wszystko na temat wyścigu, w tym czasy startu poszczególnych kategorii czy mapy etapów, znaleźć można w regulaminie wyścigu dostępnym pod tym linkiem.

Poprzedni artykułNation’s Cup Hungary 2025: Marcin Włodarski drugi na otwarcie
Następny artykułJacopo Mosca przedłuża kontrakt z Lidl – Trek
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Alek
Alek

Nie wiem czemu to się nazywa Tour sowiogorski, skoro miejscem zmagań nie do końca są sowie. Średnio tak