fot. Equipo Kern Pharma

Sprinterskim finiszem zakończyła się rozgrywana w niedzielę 39. edycja klasyku Vuelta a Castilla y Leon. Najszybszy okazał się Haimar Etxeberria (Equipo Kern Pharma), dla którego było to pierwsze zawodowe zwycięstwo w karierze. Podium uzupełnili Jesús Herrada (Cofidis) i Christian Scaroni (XDS Astana Team). 

Trasa wyścigu liczyła 201.1 kilometra i prowadziła przez malownicze prowincje Valladolid i Segowia, a na kolarzy czekały trzy niespełna dwukilometrowe  podjazdy, na których można było zdobyć punkty w klasyfikacji górskiej, a także dwie premie lotne. Meta wyścigu została wyznaczona na krótkim podjeździe na Zamek Peñafiel.

Wyścig rozpoczął się dynamicznie już w okolicach Boecillo, gdzie szybko uformowała się sześcioosobowa ucieczka. W jej skład weszli: Asier González (Illes Balears Arabay), Nichol Pareja (Victoria Sports), Viacheslav Ivanov (Pingtan), Lian Flanagan i Adam Lewis (obaj Skyline) oraz Iván Loaisa (reprezentacja Hiszpanii U23). Odważni uciekinierzy błyskawicznie wypracowali sobie ponad czterominutową przewagę, którą z powodzeniem utrzymywali przez ponad 100 kilometrów. W tym czasie zawzięcie rywalizowali o punkty na premiach górskich i lotnych, często rozrywając grupę krótkimi, intensywnymi sprintami. Liam Flanagan (Skyline) okazał się najlepszy w klasyfikacji generalnej premii lotnych, a jego kolega zespołowy, Adam Lewis, zdominował rywalizację o koszulkę najlepszego górala.

Mimo imponującej jazdy i ogromnego zaangażowania, siły uciekinierów zaczęły stopniowo opadać. Na ostatnich kilometrach trasy z pierwotnej szóstki pozostało tylko czterech zawodników, którzy niestrudzenie współpracowali. Jednakże, niepowstrzymany pęd peletonu zniwelował ich przewagę, prowadząc do zaciętego sprinterskiego pojedynku na stromym podjeździe do Zamku Peñafiel. W tym niezwykle emocjonującym finale Haimar Etxeberría wykazał się największą siłą i determinacją, pokonując doświadczonego Jesúsa Herradę o dosłownie centymetry. Dla zawodnika Equipo Kern Pharma było to pierwsze zawodowe zwycięstwo w karierze.

W wyścigu brał udział jeden Polak. Kamil Małecki Q36.5 Pro Cycling Team zajął 105. miejsce ze stratą 2 minut 39 sekund do zwycięzcy.

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułTom Pidcock mistrzem Europy w cross-country
Następny artykułFlamme Rouge #13: Wcale nie wieczne Pola Elizejskie
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze