Sarah Gigante (AG Insurance – Soudal Team) po pięknej akcji wygrała czwarty etap Giro d’Italia Women. Nową liderką została Marlen Reusser (Movistar Team).
Czwarty dzień kobiecego Giro przyniósł odcinek z Castello Tesino do Pianezze. Panie miały do przejechania 142 kilometry, a etap kończył się podjazdem Valdobbiadene (11 km; 7,4%), który powinien ułożyć klasyfikację generalną.

Od samego początku mieliśmy wiele ataków. W jedną z akcji zabrała się Marta Jaskulska (CERATIZIT Pro Cycling Team), ale niestety ten odjazd został szybko skasowany.
Ostatecznie w ucieczce dnia znalazły się: Eleonora Camilla Gasparrini (UAE Team ADQ), Alessia Vigilia (FDJ-SUEZ), Lieke Nooijen (Visma | Lease a Bike) oraz Lorena Wiebes (SD Worx-Protime).
Dość szybko przewaga mocnej czwórki wzrosła do ponad dwóch minut.
🏁 75 kms to go
🤩 so cool to see the 🇪🇺 champ @lorenawiebes in the breakaway today! The gap is now around 2'30"
🤩 bellissimo vedere la campionessa 🇪🇺 e vincitrice della tappa di ieri in fuga oggi! 2'30" il loro vantaggio
📸 LaPresse#GirodItaliaWomen #WonderfulWomen #WOW pic.twitter.com/tqnAk9AN1j
— Giro d'Italia Women (@girowomen) July 9, 2025
Pierwszą dziś górską premię Cugnan (3km; śr. 6,6%) wygrała Nooijen. Peleton sukcesywnie odrabiał straty. Kolejną trudnością było Muro di Ca’ del Poggio (1 km; śr. 12,1%). Ten podjazd był bardzo wymagający, a Włosi często nazywają go włoskim Mur de Huy.
Pierwsza linię premii przejechała Wiebes, a peleton bardzo się naciągnął i podzielił. W dużej grupie tempo dyktowały zawodniczki UAE Team ADQ oraz Lidl – Trek. Uciekającej czwórce udało się dojechać do podnóża przedostatniej premii – Santo Stefano (2,5km; śr. 6,3%).
Po punkty zaatakowała Vigilia i Włoszka jako pierwsza przejechała linię premii. Pozostałe zawodniczki z ucieczki zostały doścignięte, a Vigilia zakończyła swoją przygodę na czele na początku finałowego podjazdu Valdobbiadene (11 km; śr. 7,4%)
Praca ekipy Movistar spowodowała, że szybko z czołówki odpadły Lotte Kopecky (Team SD Worx – Protime), a przede wszystkim liderka wyścigu Anna Henderson (Lidl – Trek). Po podkręceniu tempa przez Liane Lippert zaatakowała jej koleżanka z ekipy, Marlen Reusser (Movistar Team).
Na kole Szwajcarki utrzymały się Elisa Longo Borghini (UAE Team ADQ), Sarah Gigante (AG Insurance – Soudal Team), Antonia Niedermaier (CANYON//SRAM zondacrypto), Yara Kastelijn i Pauliena Rooijakkers (obie Fenix-Deceuninck).
Tempo spadło i do czołówki dojechało kilkanaście zawodniczek. Za dyktowanie tempa wzięła się Anna van der Breggen (Team SD Worx – Protime), a za nią w grupce jechało 12 zawodniczek.
3 kilometry przed szczytem ponownie na czoło wyszła Reusser. To spowodowało, że czołówka szybko się podzieliła. Razem ze Szwajcarką zostały Longo Borghini, Gigante i Niedermaier. 1300 metrów dalej na atak zdecydowała się Gigante.
🤯 a GIGANTE attack 💥
🤯 un attacco GIGANTE 💥#GirodItaliaWomen #WonderfulWomen #WOW | @agsoudal @SarahGigante 🇦🇺 pic.twitter.com/dIezWpOm0S
— Giro d'Italia Women (@girowomen) July 9, 2025
Australijka z AG Insurance – Soudal Team wypracowała sobie kilkanaście sekund przewagi i na solo wjechała na ostatni kilometr. Sarah Gigante (AG Insurance – Soudal Team) nie dała się już doścignąć i zanotowała piękne zwycięstwo na szczycie Valdobbiadene!
Druga na mecie była Elisa Longo Borghini (UAE Team ADQ), a trzecia Marlen Reusser (Movistar Team). Szwajcarka została nową liderką wyścigu.
Wyniki 4. etapu Giro d’Italia Women 2025:
Results powered by FirstCycling.com









