fot.: Soudal Quick-Step

Tim Merlier (Soudal Quick-Step) wygrał po finiszu z peletonu Brussels Cycling Classic. To ósme zwycięstwo mistrza Europy w tym sezonie. 

105.edycja klasyka rozpoczynającego i kończącego się w Brukseli liczyła tym razem 205 kilometrów. Głównymi trudnościami na trasie były trzykrotnie pokonywane ścianki Muur-Kapelmuur (1,1 km; 7,7%) i Bosberg (1 km; 5,4%).

Na liście startowej mieliśmy dwóch Polaków, a byli to Stanisław Aniołkowski (Cofidis) i Filip Maciejuk (Red Bull – BORA – hansgrohe).

Pierwszą ucieczkę utworzyli: Cyril Barthe (Groupama – FDJ), Theodor August Clemmensen (Red Bull – BORA – hansgrohe), Lionel Taminiaux (Lotto), Alessandro Iacchi (Team Solution Tech – Vini Fantini), Baptiste Vadic (Team TotalEnergies), Petr Kelemen (Tudor Pro Cycling Team), Jelle Johannink (Unibet Tietema Rockets) i Tom Portsmouth (Wagner Bazin WB).

Przewaga harcowników w pewnym momencie wynosiła prawie pięć minut, ale peleton zdawał się kontrolować sytuację. Duża grupa na kolejnych krótkich podjazdach dzieliła się i na 68 kilometrów przed metą do ucieczki dojechało kilku kolarzy.

Z nowoutworzonej ucieczki na Muur van Geraardsbergen (1,2 km; śr. 7,4%) odjechali: Jonas Abrahamsen (Uno-X Mobility), Edward Planckaert (Alpecin – Deceuninck) i Tim van Dijke (Red Bull – BORA – hansgrohe).

Podjazdy Bosberg (1 km; śr. 6,1%) i Congoberg (1,1 km; śr. 4,3%) spowodowały, że czołowa trójka wypracowała sobie 30 sekund przewagi. Jednak peleton prowadzony przez Intermarché – Wanty, Lotto i Soudal Quick-Step nie zamierzał odpuszczać.

Mimo ogromnych ambicji trójka została doścignięta 10 kilometrów przed metą. Po chwili wytchnienia na samotny atak zdecydował się Eddy Le Huitouze (Groupama – FDJ). Akcja 22- letniego Francuza dość szybko została skasowana.

Na czoło wyszły sprinterskie pociągi, ale inny plan na ostatnie kilometry miał Jonas Geens (Team Flanders – Baloise). Tempo w peletonie dyktowała ekipa Uno-X Mobility i doścignęła Belga 1400 metrów przed metą.

Walka o zwycięstwo rozegrała została na finiszu. Zdecydowanie najszybszy okazał się Tim Merlier (Soudal Quick-Step), a kolejne miejsca zajęli Alexis Renard (Cofidis) i Arnaud De Lie (Lotto).

Wyniki Brussels Cycling Classic 2025:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułHeistse Pijl 2025: Magnier wygrywa, Aniołkowski szósty
Następny artykułMałopolski Wyścig Górski 2025: Ostatni, zneutralizowany etap dla Mengela, wyścig dla Konycheva
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze