fot. La Vuelta Ciclista a España

La Vuelta a España powróci na Wyspy Kanaryjskie w 2026 roku, a punktem kulminacyjnym będą wyspy Gran Canaria i Teneryfa. Cztery ostatnie etapy hiszpańskiego wyścigu mają zostać rozegrane na wyspach, a dwa decydujące dni mają odbyć się na Teide i Pico de las Nieves. Informują lokalne media Atlantico Hoy.

Wyjątkiem jest fakt, że Vuelta prowadzi na Wyspy Kanaryjskie. W 79 edycjach hiszpańskiego Grand Touru wyścig ten odbył się tam tylko raz, w 1988 r. Vuelta wtedy rozpoczęła się prologiem w Santa Cruz de Tenerife.

Władze lokalne Gran Canarii same podjęły inicjatywę i zaproponowały organizatorowi Vuelty, firmie Unipublic, zorganizowanie finału hiszpańskiego wyścigu na Wyspach Kanaryjskich. Władze Teneryfy początkowo miały pewne wątpliwości co do kwoty sześciu milionów euro, ale ostatecznie się zgodzili, ponieważ wyścig ma być narzędziem promocyjnym na rynkach w całej Europie.

Według lokalnych źródeł ostatni etap Vuelty ma odbyć się na szczycie Teide. Rzadko kiedy można zobaczyć tę trasę podczas wyścigów, jednak jest to popularna trasa treningowa dla większości drużyn z World Touru w okresie zimowym.

Poprzedni artykułFabio Jakobsen wrócił do treningów
Następny artykułGiro d’Italia 2025: Nico Denz wygrywa w swoim stylu
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze