Zwycięzca Giro d’Italia z 2022 roku zna swoje miejsce w szeregu. Tym razem będzie ważnym ogniwem Red Bull – BORA – hansgrohe.
Australijczyk jest w dobrej formie w tym sezonie, co potwierdził między innymi piątym miejscem w klasyfikacji generalnej Tirreno-Adriatico. Jednak to Primož Roglič będzie liderem niemieckiej drużyna na rozpoczynające się w piątek Giro d’Italia.
– Naszym niekwestionowanym liderem będzie Primož i chcemy wygrać ten wyścig. Musimy jednak pamiętać, że Wielkie Toury rządzą się swoimi prawami. Dlatego jesteśmy gotowi także na inne scenariusze. Mamy jeszcze Daniela Martineza, który był tu drugi w zeszłym roku
– powiedział Hindley w wywiadzie przed wyścigiem.
Australijczyk jest zadowolony z dyspozycji, którą prezentuje:
– Myślę, że moja forma jest całkiem niezła. Tour of the Alps było bardzo trudne, a poziom TOP 10 wysoki. Nie mogę już się doczekać startu w Giro. Cieszę się, że tutaj wracam, bo to jeden z moich ulubionych wyścigów.
Wszystko o 108. Giro d’Italia:
- Zapowiedź trasy
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Oficjalna lista startowa
- Wszystkie artykuły








