Liège-Bastogne-Liège co roku symbolicznie zamyka okres wiosennych klasyków i otwiera czas, w którym myśli kibiców kolarstwa kierują się w stronę wielkich tourów. Nim jednak 9 maja rozpocznie się Giro d’Italia czeka nas sporo ciekawych wyścigów tak w Polsce, jak i na całym świecie.
Za nami bardzo intensywne kolarsko tygodnie, ale światowy peleton nie zwalnia tempa, a wręcz się rozpędza korzystając z coraz lepszych warunków pogodowych do uprawiania kolarstwa na terenie Europy. W dzisiejszym przeglądzie kalendarza UCI (i nie tylko) zwrócę uwagę na wyścigi, które czekają na nas do rozpoczęcia się 108. edycji Giro d’Italia, które będzie miało miejsce już za 1,5 tygodnia – w piątek 9 maja na terytorium Albanii.
Worldtourowe zmagania
Jeśli chodzi o najwyższy poziom kolarstwa to najważniejszymi imprezami poprzedzającymi Giro d’Italia będzie ruszające już jutro Tour de Romandie (29.04-4.05). Najlepsi kolarze świata odwiedzą także naszego zachodniego sąsiada, gdzie 1 maja rozegrany zostanie worldtourowy wyścig jednodniowy Eschborn-Frankfurt. Panie zaś po Liège-Bastogne-Liège Femmes mają teraz nieco przerwy i powrócą do zmagań na najwyższym poziomie w niedzielę, a czeka na nie 11. edycja Vuelta España Femenina (4-10.05).
Co słychać w Polsce?
Najważniejszym wydarzeniem najbliższego czasu w naszym kraju będzie bez wątpienia jedyny polski wyścig dla juniorów wpisany do kalendarza UCI, czyli Międzynarodowy Wyścig o Puchar Prezydenta Miasta Grudziądza. Jego 34. edycja odbędzie się w tradycyjnym dla tej imprezy terminie majówkowym, tj. od 1 do 4 maja, a na starcie jak co roku zobaczymy wiele zagranicznych reprezentacji narodowych oraz kilkanaście polskich drużyn klubowych. Naszosie.pl jako partner medialny tego wyścigu zrelacjonuje każdy z etapów, a jednocześnie zachęcamy do pojawienia się osobiście przy trasie – kolarze będą kolejno rywalizowali na etapach Gruta – Łasin, Kijewo Królewskie – Kijewo Królewskie, Świecie – Świecie i na koniec w niedzielę Grudziądz – Grudziądz. Więcej o trasie i liście startowej już za 2-3 dni w naszej zapowiedzi tego wyścigu.
Ściganie w Polsce to jednak nie tylko grudziądzka etapówka. W ten weekend zainaugurowany został Puchar Polski, który w kolejnych tygodniach odwiedzi Dębie, gdzie rozegrany zostanie 38. Ogólnopolski Wyścig o Puchar Wójta Gminy Chrząstowice (1.05), a także Zieloną Górę i Raculę, gdzie odbędzie się III seria pod nazwą „Lubuskie Warte Zachodu” (10-11.05). Warto też pamiętać o dwóch jednodniówkach dla elity wpisanych do kalendarza UCI – już w trakcie Giro d’Italia na naszym podwórku rozegrane zostaną Silesian Beskid Race (10.05) i Beskid Classic (11.05).
Co jeszcze słychać za granicą?
Od wczoraj na antenach Eurosportu można śledzić występy kolarzy Mazowsze Serce Polski w wyścigu kategorii ProSeries, a mianowicie Tour of Türkiye (27.04-4.05). Polskich kolarzy możemy się też spodziewać na starcie Flèche Ardennaise (3.05, 1.2, Belgia), Grand Prix Herning (3.05, 1.2, Dania), Famenne Ardenne Classic (4.05, 1.1, Belgia) czy Fyen Rundt (4.05, 1.2, Dania). Polskie kolarki z kolei wezmą udział w Gracia Orlová (1-4.05, 2.2, Czechy), a młodszych adeptów kolarstwa zobaczymy w Grand Prix West Bohemia (3-4.05, 2.1 junior, Czechy) czy w Wyścigu Pokoju (8-11.05, 2.Ncup junior, Czechy).









Chciałem „podziękować” w imieniu kolarskich kibiców „trustowi mózgów … a może muzguf” z Eurosportu, w którym od jakiegoś czasu zapanował chaos informacyjny, a właściwie brak właściwej informacji, w myśl zasady „było dobrze, to należy to schrzanić ew. spieprzyć”. Każda impreza kolarska reklamowana jest jako „Relacja z największych zawodów kolarskich z udziałem czołowych polskich i światowych kolarzy”. Ponieważ sympatyczni skąd inąd panowie Tomasz i Dariusz oraz pozostali raczej rzadko albo i wcale nie informują nas jakieże to imprezy mamy przyjemność oglądać, a mikra grafika w rogu ekranu często jest nie do odszyfrowania, nawet na ekranach wielkości stołu bilardowego, więc jedynym żródłem wiedzy w tym zakresie jest program tv z internetu. A w tym programie „groch z kapustą” – jak nie nieaktualne wiadomości, albo wpajanie nam, że kolarze to właśnie ci panowie w kamizelkach i muszkach, do tego z kijkami. to dodatkowo na ekranie ES1 czy ES2 powyżej napisu „kolarstwo” godzinami w tempie szachów korespondencyjnych serwuja nam snookera, golfa albo klipę do dziesięciu!. Nie mierzi to tylko obłożnie chorych, którzy pół dnia mogą czekać, by w końcu pooglądać ulubioną dyscyplinę sportu. Ludzie! Obudźcie się i zacznijcie szanować tych, dzięki którym istniejecie!