Edison Alejandro Callejas Santos (Petrolike) został sensacyjnym zwycięzcą królewskiego etapu Il Giro d’Abruzzo. Nowym liderem został Georg Zimmermann (Intermarché – Wanty).
Królewski etap wyścigu w Abruzji liczył 160 kilometrów prowadził z San Demetrio ne’ Vestini do Roccaraso (Aremogna). Przewyższenie wynosiło ponad 2700 metrów, a finałowy podjazd liczył 16,2 km o średniej długości 5,3%.

W ucieczkę dnia zabrali się: Kiaan Watts (Israel-PremierTech), Ben Granger (Mg.K Vis-Costruzioni e Ambiente), Federico Guzzo (SC Padovani Polo Cherry Bank), Rune Herregodts (UAE Team Emirates-XRG) oraz Martin Marcellusi (VF Group-Bardiani CSF-Faizanè).
Pierwszą trudnością był podjazd Forca Caruso (13,6 km; śr. 4,5%), a na szczycie jako pierwszy zameldował się Guzzo. Przewaga ucieczki oscylowała wokół trzech minut. Najwyżej sklasyfikowany w klasyfikacji generalnej Herregodts wygrał lotną premię w Gioia dei Marsi.
🇳🇿 Following a puncture, Kiaan Watts made it back the 5-man breakaway.
The lead of 2'40" as they get closer to the sprint in Gioia dei Marsi#IlGirodAbruzzo pic.twitter.com/u1dUmWXtXZ— Il Giro d'Abruzzo (@il_GirodAbruzzo) April 17, 2025
Przewaga ucieczki zaczęła maleć podczas pokonywania Gioia Vecchio (14,2 km; śr. 4,8%), a po raz kolejny premię wygrał Guzzo. Z peletonu skontrował lider klasyfikacji górskiej Samuele Zoccarato (Team Polti VisitMalta), który zdołał wywalczyć 3 punkty.
Kolarze musieli mierzyć się z trudnymi warunkami pogodowymi. Harcownicy nie zamierzali się poddawać i na 36 kilometrów przed metą mieli oni ponownie ponad 2 minuty przewagi.
Jako pierwszy z ucieczki odpadł Guzzo. Finałowy podjazd Roccaraso (16,2 km; śr. 5,3%) na czele peletonu rozpoczęli kolarze Tudor Pro Cycling Team. W grupie faworytów kręciło około 30 kolarzy.
Na czele zostali Granger i Herregodts, a w kontrę zabrał się Edison Alejandro Callejas Santos (Petrolike). Kolumbijczyk dojechał do czołówki i momentalnie odjechał dwójce.
W kolejną akcję zabrali się: David de la Cruz (Q36.5 Pro Cycling Team), Mathys Rondel (Tudor Pro Cycling Team) i Pablo Torres (UAE Team Emirates – XRG). Trójka z Torresem dojechała do Grangera i Herregodtsa.
Po kilku nieudanych atakach odjechał wreszcie z peletonu Georg Zimmermann (Intermarché – Wanty) i niemiecki kolarz dojechał do drugiej grupy na 4,5 kilometra przed szczytem.
Czwórka goniła Kolumbijczyka, ale Edison Alejandro Callejas na ostatni kilometr wjechał z przewagą 45 sekund. Kolarz Petrolike nie dał się już doścignąć i wywalczył największy sukces w karierze.
Drugi był Georg Zimmermann (Intermarché – Wanty), który został nowym liderem wyścigu.
Wyniki trzeciego etapu Il Giro d’Abruzzo 2025:
Results powered by FirstCycling.com








