fot. Team TotalEnergies

Do ciekawych informacji dotarły zagraniczne media. Według Escape Collective TotalEnergies miałoby zostać kolejnym sponsorem INEOS Grenadiers. Francuskie przedsiębiorstwo petrochemiczne miałoby w ten sposób zmniejszyć finansowanie drużyny, której jest sponsorem tytularnym.

Jeszcze w styczniu informowaliśmy w kwestii nowego sponsora brytyjskiej formacji, z możliwością pozostania częścią członu tytularnego drużyny włącznie. Według Escape Collective rozmowy mają już trwać, a ewentualna współpraca ma mieć swój początek od przyszłego roku. Nieco ustępujący z dominującej roli Jim Ratcliffe (właściciel INEOS) nie musiałby inwestować tylu środków w brytyjskie kolarstwo, a partnerstwo z francuską firmą mogłoby pozwolić ekipie na budżet w okolicach 50 milionów euro.

Trudno powiedzieć, co w takiej sytuacji miałoby się wydarzyć z francuską drużyną ProTouru o tej samej nazwie. Według zapowiedzi menadżera TotalEnergies, Jeana-René Bernaudeau, petrochemiczny potentat wciąż będzie wspierał drużynę w 2026 roku, a w kwestii ich współpracy nic się nie zmieniło. Niemniej jednak, wejście do gry takiej marki w peletonie jak INEOS Grenadiers, mogłoby spowodować nawet upadek tej drużyny w obliczu braku wystarczającego finansowania.

Poprzedni artykułWalczył pięknie jak nikt, przegrał jak każdy. Ale może kiedyś wygra
Następny artykułNajbardziej uniwersalny rower szutrowy w ofercie Cannondale – Topstone Carbon
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze