Ciekawą informacją podzielił się Ciro Scognamiglio z La Gazzetta dello Sport, albowiem według włoskiego dziennikarza INEOS Grenadiers podobno ma mieć nowego sponsora. Nie znamy póki co szczegołów odnośnie tego kim on będzie, lecz wiemy, że umowa jest bliska podpisania, a w grę wchodzi nawet zostanie sponsorem tytularnym.
Na chwilę obecną brytyjska formacja wciąż figuruje pod nazwą INEOS Grenadiers, jednak niedługo ma się to zmienić. Nowy sponsor ma stać się członem w tytule najwcześniej w drugiej połowie 2025, jednak bardziej prawdopodobny jest scenariusz z wkroczeniem w świat kolarstwa od początku 2026 roku.
Info @Gazzetta_it – Sources confirmed us that @INEOSGrenadiers is likely to close a deal with a new important sponsor for the team (we don’t know so far the name). This sponsor could also enter in team-denomination in second part of 2025 or 2026 @cycling_podcast
— Ciro Scognamiglio (@cirogazzetta) January 16, 2025
Źródła potwierdzają, że INEOS Grenadiers są blisko parafowania umowy z nowym sponsorem głównym drużyny (póki co nie znamy nazwy). Ten sponsor może stać się częścią nazwy zespołu w drugiej połowie 2025 bądź od początku 2026 roku
– pisze Ciro Scognamiglio.
Takie informacje nie powinny szokować w obliczu zmian, jakie aktualnie przechodzi drużyna Michała Kwiatkowskiego. Właściciel INEOS, Jim Ratcliffe, zdaje się, że stracił zainteresowanie inwestycją w kolarstwo i to stąd rodzą się pomysły poszukiwań nowego sponsora. Według Johana Bruyneela, byłego menadżera US Postal, brytyjskiemu zespołowi groził nawet upadek, gdyby nie udało się znaleźć nowego źródła finansowania. Jeśli informacje od włoskiego dziennikarza się sprawdzą, scenariusz wydaje się być zdecydowanie mniej realny.









