22-letni Hiszpan po raz trzeci stanął na podium włoskiego Trofeo Laigueglia, przed trzema latami skończył na drugim miejscu, a rok temu dojechał trzeci. W tym roku jak sam przyznaje dokończył dzieło stając na najwyższym stopniu podium.
– To było miejsce, którego mi brakowało na tym wyścigu. Raz dojechałem jako trzeci, raz jako drugi i teraz w końcu zająłem także pierwsze miejsce. Cieszę się, że mogłem dokończyć dzieło zespołu! Kontrolowaliśmy cały dzień, na podjazdach utrzymywaliśmy dobre tempo, a na ostatnim okrążeniu zawsze towarzyszył mi kolega z drużyny, który nadzorował każdy ruch. Byłem całkiem pewny siebie, jedyne, czego nie chciałem, to tego, żeby więcej zawodników nie nadeszło z tyłu, ponieważ wtedy mogliby zaatakować na jeden lub dwa kilometry przed końcem, a potem nigdy nie wiadomo. Chciałem po prostu sprintu z tymi, którzy tam byli i wtedy byłem całkiem pewny, że będę w stanie wygrać.
– mówi w wywiadzie po wyścigu Juan Ayuso.
– Najważniejszym celem jest Giro d’Italia, ale w przyszłym tygodniu rozpoczynamy Tirreno-Adriatico, bardzo lubię ten wyścig. W zeszłym roku byłem drugi i wygrałem etap, więc w tym roku bardzo chcę to poprawić.
– dodaje Juan Ayuso o swoich nabliższych celach.
Na moment pisania tego artykułu UAE Team Emirates – XRG nie ogłosili składu na Tirreno-Adriatico, wiadomo jedynie, że oprócz Ayuso na starcie stanie Adam Yates, więc Hiszpan będzie miał bardzo solidnego pomocnika w górach.


![Jonas Vingegaard: „Powiedziałbym, że to idealny start” [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Jonas-Vingegaard-Tour-de-France-Barcelona-218x150.jpg)






Na fotografi jest Almeida.