Holenderska ekipa, ogłosiła swoje ambicje i cele na rok 2025. Formacja Iwana Spekenbrinka zorganizowała dziś dzień medialny w Calpe w Hiszpanii i przed wywiadami z kolarzami ogłosiła, jakie będą główne cele na nadchodzący sezon kolarski
W 2025 roku zespół będzie kontynuował podejście wyścigowe, koncentrując się w sezonie na dwóch różnych filarach: zespole na klasyfikacje generalne i zespole sprinterskim. Oprócz Wielkich Tourów zespół koncentruje się na kilku różnych wyścigach w ciągu roku: od wyścigów etapowych po wyścigi jednodniowe i od sprintów po wspinaczki – opisuje formacja w komunikacie prasowym.
Podczas Giro d’Italia, jako zespół naprawdę chcemy każdego dnia odgrywać ważną rolę w wyścigu. W walce o klasyfikacje chcemy jechać mądrze i taktycznie, a także w dalszym ciągu oceniać rozwój wyścigu, skupiając się jednocześnie na codziennych wynikach, gdy pojawią się okazje. Mamy Romaina Bardeta, który jako zawodowy kolarz pojedzie swój ostatnią Wielki Tour, oraz Maxa Poole’a, który jest mocny na trudnych, górskich etapach. Casper van Uden debiutuje w Grand Tourze i będzie wspierany przez silny zespół sprinterski, aby polować na świetne wyniki w sprintach.
-Przyznaje główny trener Rudi Kemna.
Trudno będzie przebić sukces z Tour de France 2024, ale ponownie pojedziemy na Tour, z dużymi ambicjami a głównym celem będzie osiągnięcie zwycięstw etapowych. Na pagórkowatym i górzystym terenie mamy silną grupę mocnych kolarzy, takich jak Oscar Onley i Frank van den Broek. Chcemy poczynić postępy z Fabio Jakobsenem w pierwszej połowie sezonu, a następnie z pewnością przystąpić do Tour de France, gdzie będzie naszym sprinterem na płaskich etapach, wspierany przez Tobiasa Lund Andresena.
-Dodaje Rudi Kemna.
Drużyna ma także pomysł na Vueltę. Mamy nadzieję, że Max Poole wiele się nauczy z doświadczenia, które zdobył w Giro, abyśmy przy idealnym przygotowaniu mogli ponownie zobaczyć, jak daleko może dojechać w końcowej klasyfikacji Vuelty. Jest to także okazja dla innych młodych talentów, aby zadebiutować w Grand Tourze i poznać przebieg trzytygodniowego tournee. Każdego dnia będziemy szukać możliwości osiągnięcia jak najlepszych wyników.
-Na sam koniec dodaje Rudi Kemna.










Z tym Jakobsenem to polecieli. To juz kolarz po drugiej stronie rzeki.