fot. Team Jayco AlUla

Większość drużyn WorldTour oraz ProTeams skład ma już uzupełniony, jednak na rynku pojawiają się co jakiś czas pojedyncze ruchy, dzisiaj szybko postanowiłem je omówić.

Team Corratec – Vini Fantini, a od przyszłego roku Toscana Factory Team Vini Fantini swój skład kompletuje zdecydowanie najwolniej pośród wszystkich drużyn z dwóch najwyższych dywizji. Wczoraj ogłosili podpisanie umów z aż sześcioma nowymi zawodnikami. Śmiało można powiedzieć, że najważniejszym z nich będzie Serb, Dušan Rajović (Bahrain – Victorious), który do włoskiej ekipy wraca po dwóch latach ścigania się w World Tourze. Dušan w tym roku został mistrzem Serbii w jeździe indywidualnej na czas a także wygrał etap na chińskim Tour of Huangshan. Pozostali przychodzący kolarze to: Filippo Fortin oraz Felix James Meo (Maloja Pushbikers), Đorđe Đurić (Adria Mobil), Joann Rolando (Team Franco Ballerini) oraz Arnaud Tissières (Elite Fondations Cycling Team). Oprócz wyżej wymienionej szóstki, z włoską ekipą kontrakt przedłużyło czterech zawodników: Davide Baldaccini, Alessandro Iacchi, Roberto Carlos González a także Valerio Conti.

Doświadczony Amund Grøndahl Jansen postanowił zamienić Team Jayco AlUla na Uno-X Mobility. Norweg najlepsze lata ścigania ma już za sobą. Najlepiej może wspominać rok 2019, wtedy to jedyny raz w swojej karierze został mistrzem Norwegii ze startu wspólnego. Mistrzostwo krajowe nie było jego jedynym dobrym wynikiem. Wygrywał on bowiem na etapach ZLM Tour i Hammer Stavanger, gdzie również zwyciężył w klasyfikacji generalnej. Miejmy nadzieje, że przejście do norweskiej ekipy przypomni mu o jego najlepszych latach i wróci on na bardzo wysoki poziom. Dobrymi przykładami na to, że drużna Uno-X Mobility jest na to dobrym miejscem są: Rasmus Tiller czy Markus Hoelgaard, dla których przejście do ekipy prowadzonej przez Thora Hushovda okazało się strzałem w dziesiątkę.

Po roku reprezentowania barw Euskaltel – Euskadi, Nowozelandczyk, James Fouché wraca do swojej ojczyzny, przechodząc do ekipy MitoQ – NZ Cycling Project. Fouché w hiszpańskiej formacji dał się poznać jako dobry zawodnik na jednodniowe wyścigi oraz jako silny uciekinier. Najlepsze wyniki osiągał w belgijskich oraz francuskich klasykach, najlepszym jego rezultatem było 9. miejsce na Grand Prix Criquielion. Nowozelandczyk w tym roku kończy 26 lat, jeśli utrzyma swój poziom, kwestią czasu powinno być, aż jakaś drużyna z dwóch najwyższych dywizji go zakontraktuje.

Dosyć niezbyt spodziewanym faktem może być to, że w Hiszpanii jest tylko jedna zarejestrowana drużyna na poziomie kontynentalnym, Illes Balears Arabay Cycling. To właśnie z tej ekipy 21-letni Sergi Darder przechodzi do Caja Rural – Seguros RGA. Hiszpan w tym roku pokazał, że jest bardzo solidnym sprinterem, zajmując czołowe miejsca na takich wyścigach jak: Tour of İstanbul, Turul Romaniei czy też Volta ao Alentejo.

Poprzedni artykułMathieu van der Poel: „11 na 11 nie jest moim celem”
Następny artykułPolscy kolarze z kontraktami na 2025 rok. Kto już potwierdzony, kto jeszcze nie?
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze